Anglia jak Trzecia Rzesza. Nowa historia w szkołachAnglia jak Trzecia Rzesza. Uczniowie nie mogą dowiadywać się o „dobrych i złych” stronach imperium

Zgodnie z wytycznymi na lekcjach powinno się unikać wzmianek na temat białych polityków i działaczy abolicjonistycznych w rodzaju Williama Wilberforce’a, którzy walczyli o zniesienie niewolnictwa.
Brytyjska organizacja The Key wspierająca proces kształcenia nauczycieli przesłała do ponad 100 tys. szkół na terenie całego kraju zestawy materiałów edukacyjnych do nauki historii. To początek nowego rządowego programu, który ma przedstawić uczniom dzieje Anglii oraz świata w kluczu antyrasistowskim.
Wytyczne dla nauczycieli mówią, że powinni oni prezentować historię imperium brytyjskiego, podobnie jak innych mocarstw światowych, które dopuściły się okrucieństw, w taki sam sposób, w jakim są ukazywane nazistowskie Niemcy. Uczniowie nie mogą dowiadywać się o „dobrych i złych” stronach imperium, tak jakby było ono mieszaniną obu tych elementów, lecz muszą jednoznacznie usłyszeć, że stało ono po stronie zła, opierając się na kolonializmie, najeżdżaniu i wyzyskiwaniu innych krajów.
