60 godzin piekła, czyli list ks. Olszewskiego z aresztu60 godzin piekła, czyli list ks. Olszewskiego z aresztu. Jak miażdży się ludzi w bezdusznej maszynie prokuratorsko-sądowej

Funkcjonariusze ABW na zlecenie prokuratury od pierwszych minut od zatrzymania chcieli upokorzyć ks. Olszewskiego, złamać jego ducha.
Publiczne upokarzanie, nieludzkie traktowanie i esbeckie metody pod dyktando Prokuratury Krajowej rządzonej przez uzurpatorów Adama Bodnara. Tygodnik „Sieci” dotarł do osobistej relacji zatrzymanego 26 marca br. księdza Michała Olszewskiego z fundacji Profeto. List wysłany do bliskich księdza to wstrząsający opis gehenny, którą skrzętnie ukrywa nadzorowana przez Tuska ABW oraz zarządzana przez Bodnara prokuratura.
Opis tego, co funkcjonariusze i śledczy wyprawiali z ks. Michałem Olszewskim, zatrzymanym w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, jest jednocześnie aktem oskarżenia przeciwko obecnej władzy, która sięgnęła po upiorne narzędzia, by wymusić na kapłanie zeznania niekorzystne dla polityków Suwerennej Polski.
