Wiceprezes rosyjskiego koncernu wypadł ze szpitalnego okna?
Kolejna dziwna śmierć rosyjskiego oligarchy. Wiceprezes Łukoilu wypadł ze szpitalnego okna? Koncern podaje inną przyczynę zgonu

Według Lukoilu, przyczyną śmierci Maganowa była... długotrwała choroba.
Szef rady dyrektorów rosyjskiego koncernu Łukoil Rawil Maganow zginął po wypadnięciu z okna w szpitalu w Moskwie - podają w czwartek rosyjskie media, powołując się na źródła.
CZYTAJ TAKŻE:
Obrażenia po upadku z okna czy długotrwała choroba?
To kolejny menadżer wysokiego szczebla związany z koncernami energetycznymi, który zmarł w ostatnim czasie w Rosji albo poza jej granicami.
Dzisiaj rano Maganow wypadł z okna Centralnego Szpitala Klinicznego. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń”
— napisała agencja Interfax, powołując się na źródła.
Koncern Łukoil, cytowany przez państwową agencję RIA Nowosti, podał zaś, że 67-letni Maganow zmarł w wyniku długotrwałej choroby.
Jak przypomina portal gazety „Nowaja Gazieta. Jewropa”, w marcu rada dyrektorów koncernu Łukoil publicznie opowiedziała się za zakończeniem konfliktu zbrojnego na Ukrainie.
Zagadkowe zgony rosyjskich biznesmenów z sektora energetycznego
Nie jest to pierwsza podejrzana śmierć rosyjskiego menadżera wysokiego szczebla związanego z koncernem energetycznym. W Rosji i poza jej granicami od początku wojny doszło do kilku niejasnych samobójstw oligarchów i biznesmenów. Okoliczności zgonów były niekiedy dosyć podobne (jak np. byłego głównego księgowego Nowateku, Siergieja Protosieni i byłego prezesa Gazprombanku Władisława Awajewa).
Wcześniej doszło do zgonów Aleksandra Tuljakowa i Leonida Szulmana. Pierwszy zajmował wysokie stanowisko w Gazpromie i - według służb - powiesił się w swoim garażu. Drugi był szefem działu transportu firmy Gazprom Invest i zmarł od ciosu nożem w swojej łazience.
Z kolei Aleksander Subbotin, były dyrektor Łukoilu, zmarł na początku maja po… wizycie u małżeństwa szamanów, gdzie „leczył się” z zatrucia alkoholowego.
aja/PAP
