UK nie będzie płacić w rublach. Wyśle za to broń na Ukrainę
Twarde stanowisko Wielkiej Brytanii wobec Rosji: Nie planujemy płacić za rosyjski gaz w rublach. Na Ukrainę trafi więcej broni

Na pytanie, czy są jakieś okoliczności, w których Wielka Brytania miałaby płacić w rublach za rosyjski gaz, rzecznik premiera Johnsona odparł: "To nie jest coś, co będziemy chcieli zrobić".
Wielka Brytania nie planuje płacić za rosyjski gaz w rublach - poinformował w czwartek rzecznik premiera Borisa Johnsona. Dodał, że rząd monitoruje implikacje żądania prezydenta Rosji Władimira Putina dla rynku europejskiego.
Putin ogłosił w czwartek, że podpisał dekret, zgodnie z którym od 1 kwietnia zagraniczni nabywcy muszą za rosyjski gaz płacić w rublach, a jeśli płatności nie zostaną dokonane, dostawy będą wstrzymane.
Na pytanie, czy są jakieś okoliczności, w których Wielka Brytania miałaby płacić w rublach za rosyjski gaz, rzecznik odparł:
To nie jest coś, co będziemy chcieli zrobić.
Z Rosji pochodzi obecnie ok. 4 proc. gazu zużywanego w Wielkiej Brytanii.
Więcej broni dla Ukrainy
Wielka Brytania i jej sojusznicy zgodzili się wysłać więcej śmiercionośnej broni na Ukrainę, aby pomóc odpierać rosyjską inwazję - ogłosił w czwartek brytyjski minister obrony Ben Wallace.
W wyniku dzisiejszego spotkania na Ukrainę trafi więcej śmiercionośnej pomocy. Wiele krajów zgłosiło się z nowymi pomysłami lub zadeklarowało więcej pieniędzy
— powiedział Wallace po konferencji z udziałem ok. 30 państw wspierających Ukrainę, która odbyła się w Londynie.
Nie sprecyzował, kto i jaką broń przekaże, ale wyjaśnił, że pomoc ta obejmie pociski artyleryjskie o większym zasięgu, amunicję i więcej broni przeciwlotniczej.
Brytyjski minister obrony powiedział także, że w wyniku inwazji na Ukrainę Rosja jest teraz „mniejszym krajem”.
Prezydent (Władimir) Putin nie jest już tą siłą, którą był kiedyś. Jest teraz człowiekiem w klatce, którą sam zbudował. Jego armia jest wyczerpana, poniosła znaczne straty. Reputacja tej wielkiej armii rosyjskiej została zniszczona. Musi nie tylko żyć z konsekwencjami tego, co robi z Ukrainą, ale także z konsekwencjami tego, co zrobił z własną armią
— powiedział Wallace stacji Sky News.
Dodał, że jak się wydaje rosyjskie siły przegrupowują się i będą przesuwać swoją uwagę w kierunku południa i wschodu Ukrainy.
gah/PAP
