Trump odpowiada krytykom. "UE zapłaciła Rosji 250 mld dol."Trump odpowiada krytykom. "UE zapłaciła Rosji 250 mld dol."

mid-epa13295554 (1).webp
Donald Trump/Fot. PAP/EPA
FacebookTwitter

Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 mld dol. za energię, lecz media nie chcą o tym mówić - powiedział w poniedziałek prezydent USA Donald Trump, broniąc swojej decyzji o zakupie rosyjskiego oleju napędowego. Dodał przy tym, że dokonał słusznego wyboru dla Amerykanów.

Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 mld dol. za energię, a media fake news nie chcą się zbliżać do tej historii

- napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.

Dokonałem słusznego wyboru dla Amerykanów - ZAWSZE AMERYKA NA PIERWSZYM MIEJSCU

- dodał.

"Wciąż finansują Władimira Putina"

Trump tłumaczył w ten sposób krytykowaną przez część polityków partii rządzącej decyzję o sprowadzeniu rosyjskiego oleju napędowego, by obniżyć ceny, ważnego dla rolnictwa i przemysłu, paliwa przed wyborami 3 listopada do Kongresu.

W niedzielę w podobny sposób decyzji bronił minister finansów Scott Bessent. 

Od początku tej wojny Europejczycy przekazali Rosjanom więcej pieniędzy, niż dali Ukraińcom, bo nie potrafią obejść się bez rosyjskich zasobów energetycznych. Ich polityka energetyczna zakończyła się fiaskiem i wciąż finansują Władimira Putina. Więc to, że mówią nam, że nie możemy szukać wytchnienia od cen oleju napędowego, jest czystą hipokryzją 

- powiedział w wywiadzie dla Fox News.

Podpisana przez Trumpa we wrześniu ustawa im. zmarłego senatora Lindseya Grahama zobowiązuje prezydenta do nałożenia ceł na największych importerów rosyjskiej ropy i gazu.

UE płaci Rosji za surowce energetyczne

Według wyliczeń fińskiego ośrodka Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA), państwa Unii Europejskiej od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę wydały ok. 238 mld euro na import produktów energetycznych z Rosji, co stanowi ok. 20 proc. wszystkich przychodów Moskwy z eksportu tych materiałów. 

Kwota ta zmalała od 2023 r. do 85 mld, od kiedy UE wprowadziła embargo na import rosyjskiej ropy sprowadzanej drogą morską. Obecnie największymi importerami są Węgry, Słowacja i Francja.

Państwa europejskie wciąż kupują jednak produkty rafinowane z państw trzecich przetworzone z rosyjskiej ropy. W 2026 r. rozpoczęło się wdrażanie fazowego planu odchodzenia od importu rosyjskiego gazu.

xyz/źr. wPolityce za PAP, Truth Social

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.