Trump komentuje sytuację Le Pen. "To bardzo ważna sprawa"
Trump porównuje sytuację Le Pen do swojej. "To bardzo ważna sprawa. To brzmi jak ten kraj. Brzmi bardzo jak ten kraj"

"Wiem o tym wszystko i wiele osób myślało, że nie zostanie skazana za nic".
Skazanie Marine Le Pen to „bardzo duża sprawa” - powiedział prezydent USA Donald Trump. Ocenił przy tym, że wykluczenie jej z wyborów przypomina mu jego własne perypetie prawne w USA.
To bardzo ważna sprawa
— powiedział Trump, pytany o skazanie przywódczyni skrajnej prawicy we Francji.
Wiem o tym wszystko i wiele osób myślało, że nie zostanie skazana za nic. I nie wiem, czy to oznacza skazanie, ale została wykluczona z kandydowania na pięć lat, a jest wiodącą kandydatką. To brzmi jak ten kraj. Brzmi bardzo jak ten kraj
— dodał.
Wcześniej do sprawy odniosła się rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce, która przypomniała przy tym lutowe przemówienie wiceprezydenta J.D. Vance’a w Monachium „w obronie wolności słowa i sprzeciwie wobec wykluczania ludzi z procesu politycznego”.
Jako Zachód nie możemy tylko mówić o demokratycznych wartościach (…) Wykluczanie ludzi z procesu politycznego jest szczególnie niepokojące z uwagi na agresywną i skorumpowaną kampanię prawną toczoną tu, w Stanach Zjednoczonych, przeciwko prezydentowi Trumpowi
— oznajmiła rzeczniczka.
Popieramy prawa wszystkich do wygłaszania swoich poglądów na forum publicznym, czy się z nimi zgadzamy, czy nie
— dodała.
„Skrajna prawica”
Bruce zakwestionowała przy tym określenie pytającego ją dziennikarza, który nazwał Le Pen liderką skrajnej prawicy.
Sąd w Paryżu orzekł karę czterech lat pozbawienia wolności, w tym dwóch w zawieszeniu, dla liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen za defraudację środków publicznych. Orzekł również pięcioletni zakaz ubiegania się przez nią o stanowiska publiczne, który będzie egzekwowany natychmiast.
Oznacza to, że Le Pen, która trzykrotnie starała się o urząd prezydenta, nie będzie mogła kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 roku, chyba że do tego czasu sąd wyższej instancji wyda korzystny dla niej wyrok. Postępowanie w sądach wyższej instancji trwa we Francji od kilku miesięcy do nawet kilku lat.
mly/PAP
