Tajna narada w Baku. Niemcy rozmawiali z Rosjanami!

Tajna narada w Baku. Niemcy rozmawiali z Rosjanami!

baku.webp
FacebookTwitter

Niemieccy politycy spotkali się potajemnie w stolicy Azerbejdżanu, Baku, z wysłannikami rosyjskiego przywódcy Władimira Putina – podał w piątek tygodnik „Die Zeit”. Niemiecki rząd podkreślił, że nie była to inicjatywa władz w Berlinie.

Do spotkania, w którym uczestniczyli Matthias Platzeck z SPD i Ronald Pofalla z CDU, doszło w poniedziałek w hotelu Four Seasons w Baku. Ze strony rosyjskiej w rozmowach uczestniczył szef rady nadzorczej koncernu paliwowego Gazprom Wiktor Zubkow.

„Die Zeit” uznał spotkanie za „szczególnie problematyczną formę podtrzymywania stosunków niemiecko-rosyjskich w czasie wojny na Ukrainie”. Redakcja przypomniała, że od 2024 r. w Baku doszło do wielu takich kontaktów. Tygodnik zwrócił uwagę na fakt, że uczestnicy posługują się terminem „Dialog Petersburski”, który funkcjonował w przeszłości jako platforma rozmów, ale w 2022 r. został zlikwidowany przez niemiecki rząd.

Niemcy torpedują politykę Brukseli

„Die Zeit” zaznaczył, że uczestnikami ze strony rosyjskiej są osoby, które znajdują się na liście osób niepożądanych w UE, co oznacza, że Platzeck i Pofalla torpedują politykę Brukseli, zmierzającą do izolowania Rosji. Jak podkreślono, zdaniem niemieckich służb specjalnych celem Rosji jest wpływanie w ten sposób na działania Berlina. Wśród uczestników spotkania, oprócz Zubkowa, redakcja wymieniła historyka Aleksieja Gromykę i Walerija Fadiejewa, szefa rady praw człowieka przy Putinie.

Jak napisał „Die Zeit”, celem rozmów w Azerbejdżanie jest zapewne ożywienie „Dialogu Petersburskiego”, powołanego do życia w 2001 r. przez kanclerza Gerharda Schroedera i Putina.

Strona rosyjska chciała uzmysłowić Niemcom, że zakończenie wojny z Ukrainą jest możliwe tylko na rosyjskich warunkach

– czytamy w relacji z Baku.

Jak dodano, chodziło też o zastanowienie się nad możliwością normalizacji relacji Rosji z Niemcami po zakończeniu wojny rosyjsko-ukraińskiej.

„To nie jest inicjatywa rządu”

Urząd kanclerski skomentował spotkanie w Baku w ostrożny sposób.

To nie jest inicjatywa rządu. Nic więcej nie możemy do tego dodać

– skwitował w rozmowie z „Die Zeit” jeden z rzeczników rządu.

Rosyjscy uczestnicy są „problematycznymi postaciami”, które nie należą do zespołu negocjatorów Kremla, lecz są częścią aparatu propagandowego

– ocenił niemiecki politolog Stefan Meister.

Po spotkaniu niemieccy politycy są – jak napisał „Die Zeit” - w dobrych humorach. Na pytanie o tematy rozmów Platzeck „uśmiecha się, mówiąc, że nie ma niczego do przekazania”. Zaznaczył tylko, że niemieccy uczestnicy nie mieszkali w hotelu, w którym odbywały się rozmowy.

Sami płacimy za nocleg, dlatego wybraliśmy miejsce bardziej korzystne pod względem ceny

– tłumaczył.

Kto bardziej na tym skorzysta, Niemcy czy Rosjanie?

– zapytał w podsumowaniu „Die Zeit”.

Matthias Platzeck był w latach 2002-13 premierem kraju związkowego Brandenburgia. W latach 2005-06 stał na czele partii SPD. Ronald Pofalla, długoletni poseł CDU, był w latach 2009-13 szefem urzędu kanclerskiego za rządów kanclerz Angeli Merkel. Następnie piastował różne funkcje w zarządzie niemieckich kolei Deutsche Bahn.

 

tt/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.