Szef rządu Katalonii:Chcemy organizacji kolejnego referendum
Szef rządu Katalonii: Chcemy organizacji kolejnego referendum. W zamian głosy secesjonistów zapewnią rządowi Sancheza wotum zaufania

Zaznaczył, że zgodnie z obietnicą w zamian za 14 głosów posłów z Katalonii, należących do ERC oraz partii Razem dla Katalonii (Junts), przywódca hiszpańskich socjalistów (PSOE) ma gwarancję utrzymania swojego trzeciego gabinetu u władzy.
„Władze Katalonii zamierzają przeprowadzić kolejne referendum niepodległościowe” - ogłosił wczoraj wieczorem w rozmowie z telewizją TV3 szef autonomicznego rządu Katalonii Pere Aragones.
Czy dojdzie do plebiscytu niepodległościowego?
Wywodzący się z separatystycznej Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) polityk wyjaśnił, że doskonałą przesłanką do przeprowadzenia w najbliższym czasie plebiscytu niepodległościowego jest obiecana separatystom z tego regionu amnestia przez premiera Hiszpanii Pedro Sancheza.
Zaznaczył, że zgodnie z obietnicą w zamian za 14 głosów posłów z Katalonii, należących do ERC oraz partii Razem dla Katalonii (Junts), przywódca hiszpańskich socjalistów (PSOE) ma gwarancję utrzymania swojego trzeciego gabinetu u władzy.
Secesjoniści katalońscy języczkiem u wagi
Przypomniał, że posiadające po 7 głosów ugrupowania secesjonistów katalońskich zapewniły nowemu rządowi Sancheza wotum zaufania podczas czwartkowego głosowania w Kongresie Deputowanych, niższej izbie hiszpańskiego parlamentu.
W Kongresie pojawiła się historyczna koniunktura, dzięki której referendum staje się możliwe
— stwierdził Aragones.
Podczas tej kadencji parlamentu rząd Hiszpanii uzależniony jest od Katalonii i będzie trwał w tej zależności w podejmowanych przez siebie decyzjach
— powiedział Aragones, dodając, że wierzy w spełnienie obietnic przez Sancheza.
1 października 2017 r., pomimo ostrzeżeń władz w Madrycie, że referendum w Katalonii jest nielegalne, regionalny gabinet Carlesa Puigdemonta zorganizował plebiscyt dotyczący niepodległości, a 27 października tegoż roku kataloński parlament, kierując się rzekomą wolą miejscowej ludności, ogłosił deklarację powstania Republiki Katalonii. Niebawem władze Hiszpanii zawiesiły tymczasowo autonomię tego regionu, odwołały regionalny rząd oraz rozpoczęły zatrzymania i procesy sądowe przeciwko secesjonistom.
CZYTAJ TAKŻE:
— Nowy rząd komunistów w Hiszpanii, który zachwyca red. Bieleckiego z „Rzeczpospolitej”
PAP/rdm
