Syn imigrantów planował masakrę w centrum handlowymSyn imigrantów planował masakrę w centrum handlowym. Przysiągł wierność ISIS

18-letni syn imigrantów z Somalii planował dokonanie masakry w centrum handlowym. Na szczęście służby zdążyły się o tym dowiedzieć.
18-letni Sheikhdoon Abdullahi Mohamud to syn naturalizowanych imigrantów z Somalii. Jego rodzice dotarli do USA w 2000 roku – nie jest jasne, czy jako imigranci, czy jako uchodźcy – i zdobyli po kilku latach obywatelstwo. Mohamud urodził się już w USA i mieszkał z rodzicami w Minnesocie – stanie o znacznej populacji pochodzenia somalijskiego.
Chciał zabijać niewiernych
Jak informuje Fox News, nastolatek planował dokonanie 24 października masakry w Mall of America w mieście Bloomington, jednej z największych galerii handlowych w USA. Planował ten zamach, którego motywacją był islam, od miesięcy. W pewnym momencie nawiązał kontakt z członkiem ISIS i chciał pozyskać od niego karabin i amunicję. Pisał mu, że nie może się doczekać, aż będzie zabijał niewiernych. Zapytany, dlaczego chce zaatakować akurat 24 października, odparł, że tego dnia w tym centrum handlowym ma odbyć się wystawa sztuki ludu Hmong, więc będzie w nim dużo osób.
Na szczęście osoba, z którą rozmawiał, w rzeczywistości nie była terrorystą – a informatorem FBI. Mohamud został aresztowany zanim zdążył wcielić swoje plany w życie. Usłyszał zarzut świadomego przyjęcia broni palnej, gdy wiedział, że zostanie użyta do popełnienia przestępstwa lub czynu terrorystycznego. W środę sąd zdecydował, że na proces, który rozpocznie się 19 października, poczeka w areszcie tymczasowym.
Zdążył kupić broń
Jak informuje Fox News, Mohamud znalazł się na radarze FBI już w grudniu 2024 roku. W końcu nawiązał z nim kontakt informator Biura. Nastolatek powiedział mu, że chciałby wrócić do Somalii i dołączyć do organizacji terrorystycznej al-Szabab. Dodał, że chce znaleźć sobie jakąś pracę, by odłożyć pieniądze na bilet lotniczy. W lipcu bieżącego roku stwierdził jednak, że go na to nie stać i dokona zamachu na miejscu.
Młody islamista pisał na kodowanym komunikatorze, że rozważa wjechanie samochodem w tłum klientów tego centrum, a następnie otwarcie do nich ognia. W sierpniu nagrał wideo, na którym przysiągł swoją wierność ISIS. Gdy informator powiedział mu, że zna „brata”, który może sprzedać mu broń, od razu się zgodził. Spotkał się z nim we wtorek – w rzeczywistości był to przebrany agent FBI – i kupił od niego karabin AK i 200 sztuk amunicji. Gdy tylko wysiadł z bronią z jego auta, został od razu zatrzymany przez pozostałych agentów.
źr. wPolityce za Fox News



