Smutek w rodzinie Obamów. "Wczoraj straciliśmy ukochanego"Smutek w rodzinie Obamów. "Wczoraj straciliśmy ukochanego"
Wczoraj straciliśmy ukochanego członka naszej rodziny. Sunny trafiła do nas na początku naszej drugiej kadencji w Białym Domu i wszyscy – łącznie z naszym pierwszym psem – od razu się w niej zakochaliśmy – przekazał były prezydent USA Barack Obama na portalu X. Ukochany pies odszedł po 13 latach.
Jak przypomina portal BBC, rodzina miała w Białym Domu dwa portugalskie psy dowodne. Sunny'ego dostali na początku drugiej kadencji prezydenckiej Obamy w 2013 roku. Podczas prezydentury Obamy Sunny spotkał się z wieloma prominentnymi gośćmi, w tym z papieżem Franciszkiem.
Ich drugi pies, Bo, dołączył do rodziny w 2009 roku jako prezent dla córek Sashy i Malii, aby pomóc im zaaklimatyzować się w Białym Domu. Bo zmarł w 2021 roku
- czytamy w serwisie.
„Sunny była żywiołem”
Obama opisał swojego pupila na platformie X jako zwierze „pełne niespożytej energii”.
Mieliśmy też problem z nadążeniem za nią, bo Sunny była żywiołem. Wysportowana i pełna niespożytej energii, przeskakiwała żywopłoty na trawniku Południowym, jakby ich tam w ogóle nie było, goniąc wiewiórki, ptaki i wszystko inne, co się ruszało. I podczas gdy droga do serca Bo zazwyczaj prowadziła przez smakołyk, Sunny bardziej interesowało to, żebyśmy z nią biegali, tarzali się po podłodze lub głaskali ją po brzuszku tak długo, jak tylko mieliśmy na to ochotę. Kochała dziewczyny, nawet jeśli dokuczały jej, gdy spała
- wspominał.
Będzie nam jej bardzo brakować i wyobrażamy sobie, że jest teraz ze swoim starszym bratem, upewniając się, że wszystko z nim w porządku
- dodał Obama.
Zwierzęta w Białym Domu
W Białym Domu panuje długa tradycja posiadania zwierząt domowych.
Uważa się, że Donald Trump jest jedynym prezydentem w ciągu ostatnich 100 lat, który nie miał żadnego zwierzęcia
- dodał portal.
tt/źr. wPolityce.pl za X, BBC
