Skandale w PSOE! Areszt i "niewłaściwe zachowanie"
Skandale w hiszpańskiej PSOE! Sekretarz aresztowany. Sanchez próbuje ratować partię po wybuchu afery korupcyjnej

Podczas komitetu federalnego doszło do zmian personalnych w kierownictwie PSOE po tym, jak dotychczasowy sekretarz organizacji partyjnej Santos Cerdan, prawa ręka Sancheza, został aresztowany.
Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) premiera Pedro Sancheza stanęła przed kolejnym skandalem, próbując jednocześnie zareagować na aferę korupcyjną w jej władzach. W tym samym czasie największa opozycyjna Partia Ludowa (PP) zorganizowała swój kongres krajowy, chcąc wykorzystać słabość rządu.
Kapitan nie poddaje się, gdy morze jest wzburzone, zostaje, by przetrwać sztorm i doprowadzić statek do portu
— powiedział Sanchez na partyjnym zebraniu, broniąc dotychczasowych osiągnięć rządu.
Podczas komitetu federalnego doszło do zmian personalnych w kierownictwie PSOE po tym, jak dotychczasowy sekretarz organizacji partyjnej Santos Cerdan, prawa ręka Sancheza, został aresztowany w ostatnich dniach m.in. za udział w grupie przestępczej zajmującej się manipulowaniem przetargami na roboty publiczne.
Premier przedstawił również kilka środków mających przeciwdziałać korupcji, w tym m.in. reformę aparatu partyjnego, aby przeciwdziałać „nadmiernej koncentracji władzy” oraz zapewnienie anonimowości sygnalistom.
Próba sanacji w PSOE została jednak przyćmiona przez kolejny skandal, o którym w przeddzień zjazdu napisał portal elDiario.es. Francisco Salazar, jeden z czołowych członków partii, został oskarżony przez kilka koleżanek partyjnych o „niewłaściwe zachowanie”.
Po oskarżeniach Salazar zrezygnował z funkcji partyjnych i w administracji premiera, a PSOE – która sama określa się jako partia „feministyczna – zapowiedziała dochodzenie w jego sprawie. Jak zaznaczyło ugrupowanie, nie miało ono dotychczas żadnych sygnałów w tej sprawie.
Krytyka wewnątrz partii
W siedzibie partii przy ulicy Ferraz w Madrycie pojawiły się pojedyncze głosy krytyki pod adresem Sancheza. Emiliano Garcia-Page, szef wspólnoty autonomicznej Kastylia La-Mancha, zgłosił propozycję głosowania nad wotum zaufania dla rządu lub rozpisania nowych wyborów. W jego opinii środki przedstawione przez premiera są „niewystarczające”, aby zażegnać obecny kryzys.
Postawa Garcii-Page spotkała się z krytyką innych prominentnych członków PSOE, m.in. z ostrą reakcją ministra transportu Oscara Puente, który nazwał swojego partyjnego kolegę „hipokrytą”.
Przebieg komitetu federalnego PSOE krytycznie oceniła też wicepremierka i ministra pracy Yolanda Diaz, która stoi na czele bloku Sumar – mniejszego partnera w koalicji rządowej. Według niej Sanchez „nie przedstawił żadnych środków mających na celu demokratyczną odnowę naszego kraju”.
Działania hiszpańskiej opozycji
Kilkanaście kilometrów dalej w największym stołecznym centrum konferencyjnym IFEMA, odbywał się kongres głównej siły opozycyjnej – Partii Ludowej, na którym Alberto Nunez Feijoo został ponownie wybrany na przewodniczącego ugrupowania, nie mając żadnych konkurentów.
Trzy lata temu moim zobowiązaniem była odbudowa naszej partii; dziś jest nim odbudowa naszego kraju
— powiedział Feijoo, który obiecywał m.in. położenie kresu korupcji.
Nie jestem i nie będę taki jak on (Sanchez-PAP). (…) Jeśli zrobię to, co on, wyrzućcie mnie z partii
— dodał.
W 2018 r., kiedy PP oddawała władze, co zapoczątkowało kilkuletnie rządy PSOE, to właśnie skandal korupcyjny – jeden z największych w historii kraju, znany jako afera Guertel – przyczynił się do zmian na hiszpańskiej scenie politycznej.
Według najnowszego sondażu wyborczego, przeprowadzonego przez ośrodek 40dB dla dziennika „El Pais” i radia Cadena SER, PP może liczyć na 33,3 proc. poparcia. Na drugim miejscu jest PSOE, która w wyniku skandalu korupcyjnego straciła prawie 5 punktów proc. – obecnie popiera ją 27 proc. wyborców. Trzecie miejsce zajęła radykalnie prawicowa partia Vox z 15,2 proc.
mly/PAP
