Serbia oskarża Ukrainę i państwo UE o groźby bombowe
Prezydent Vucić oskarża Ukrainę i państwo UE o groźby bombowe pod adresem Air Serbia. "Robią to zagraniczne służby dwóch krajów"

Serbia odmawia nałożenia sankcji na Rosję.
Serbia oskarża Ukrainę i niewymienione z nazwy państwo UE o udaremnianie lotów Air Serbia między Belgradem a Moskwą za pomocą fałszywych alarmów bombowych.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Teheran grozi atakiem na państwo żydowskie! Prezydent: Uderzymy w serce Izraela, jeśli ten wystąpi przeciwko narodowi irańskiemu
Robią to zagraniczne służby (wywiadowcze) dwóch krajów. Jednym z nich jest kraj UE, a drugim Ukraina
— powiedział Vucić, nie przedstawiając dowodów.
Serbia odmawia nałożenia sankcji na Rosję
Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę pod koniec lutego ponad tuzin rejsów Air Serbia musiało wrócić do Belgradu lub Moskwy z powodu gróźb podłożenia bomby, a lotnisko w Belgradzie było ewakuowane co najmniej trzy razy.
Serbia, która jest niemal całkowicie uzależniona od rosyjskiego gazu i ropy, odmawia nałożenia sankcji na Kreml i utrzymuje regularne loty do Moskwy. Vucić zapowiedział, że będzie je kontynuować „dla zasady”.
aw/PAP
