Sankcje dobijają Rosję. Wiceszef MSZ: Potrzeba konsekwencji
Sankcje? Wiceszef MSZ: Dużo skuteczniejsze, niż Rosja chciałaby przyznać. Rezerwy się kurczą, dlatego potrzebna jest konsekwencja

"Rosja bardzo ograniczyła od początku wojny publikowanie informacji gospodarczych".
„Nie ma miejsca na Ukrainie, które byłoby wolne od takiego ryzyka” - tak o ataku przy polskiej granicy mówił w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.
Ostrzał w takim momencie nie jest przypadkowy
— podkreślił.
W przeszłości takie rzeczy też miały miejsce
— dodał wiceszef MSZ.
Wiceminister Jabłoński wskazał również na rolę, jaką odgrywają obecnie Stany Zjednoczone.
Pokazanie siły przez USA jest bardzo istotne z perspektywy procesów, jakie zachodzą obecnie na świecie
— zaznaczył.
Sankcje na Rosję
W rozmowie pojawił się również temat sankcji.
Myślę, że są dużo skuteczniejsze, niż Rosja chciałaby przyznać. Rosja bardzo ograniczyła od początku wojny publikowanie informacji gospodarczych. Jej rezerwy stopniowo się zmniejszają
— podkreślił wiceszef MSZ.
Rosja ma ogromny problem z przemysłem maszynowym. Ma problem z odtwarzaniem potencjału zbrojeniowego swojego wojska. Używają uzbrojenia z lat 50.
— tłumaczył gość radiowej „Jedynki”.
Rezerwy Rosji kurczą się, dlatego tak ważna jest konsekwencja w sankcjach
— dodał.
gah/Polskie Radio
