Rośnie zagrożenie dla Europy? Macron o słowach Tuska Rośnie zagrożenie dla Europy? Macron o słowach Tuska

mid-epa13248024.webp
EPA/THOMAS SAMSON / POOL MAXPPP OUT Dostawca: PAP/EPA. / Macron o słowach Tuska
FacebookTwitter

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że w ostatnich tygodniach wzrosło zagrożenie dotyczące krajów europejskich i Francji, w szczególności rosyjskie zagrożenie hybrydowe. Macron wypowiadał się po spotkaniu z przywódcami partii politycznych na temat sytuacji międzynarodowej.

Francuski prezydent na konferencji prasowej poinformował, że poprosił rząd o przygotowanie planu ochrony infrastruktury krytycznej w kraju wobec rosyjskich ataków hybrydowych. Przypomniał, że Francja przyjęła nowe przepisy dotyczące ingerencji zagranicznych.

Słowa Tuska 

Macron był pytany o słowa polskiego premiera Donalda Tuska, który ostrzegł, że możliwe są „przypadkowe” uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę. Prezydent Francji odparł, że wypowiedzi polskiego premiera są rzetelne i poparte faktami. Przypomniał w tym kontekście również o incydencie na lotnisku w Lipsku w Niemczech i podkreślił, że jest to moment „czujności”.

To nie pozostanie bez odpowiedzi

- mówił, pytany o ewentualną reakcję, gdyby doszło do takich incydentów. 

Myślę, że dalsze działanie w ten sposób w stosunku do Europejczyków byłoby błędem ze strony Rosji

- dodał Macron.

Ocenił, że kryje się za tym chęć zastraszenia krajów europejskich. 

Konsekwencje będą odwrotne. Nie jesteśmy zastraszeni, ponieważ wiemy, że na Ukrainie stawką jest nasze bezpieczeństwo, dzisiaj i jutro 

- powiedział francuski prezydent.

Macron mówił także o rosnących cenach paliw przyznając, że ceny na stacjach benzynowych we Francji osiągnęły „historyczne” poziomy. Winą za tę sytuację obarczył blokadę cieśniny Ormuz; jak tłumaczył, nie ma obecnie porozumienia, które pozwoliłoby na zmianę sytuacji.

Ta sytuacja (...) sprawiła, że ceny energii poszybowały w górę wszędzie na świecie

 - podkreślił.

Sprawa cieśniny Ormuz 

Zapewnił, że „Francja robi wszystko”, by przyczynić się do pokojowego ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Zapowiedział zwołanie spotkania grupy G7 w celu podjęcia działań na rzecz lepszej koordynacji, jeśli chodzi o poziom zapasów i współpracę dotyczącą eksportu i możliwości produkcyjnych. Jak dodał, zwróci się też do Komisji Europejskiej o przyspieszenie prac nad magazynowaniem gazu na szczeblu unijnym.

Macron przekonywał, powołując się na wydarzenia z okresu pandemii Covid-19 i początku agresji rosyjskiej na Ukrainę, że rząd Francji chronił obywateli w większym stopniu niż w innych krajach. Jednak „dziś spoczywa na nas odpowiedzialność również za finanse publiczne” - podkreślił. Wezwał obywateli, by pozostali „zjednoczeni” i zapewnił, że rząd jest „świadomy, czym żyje kraj”.

Spotkanie 

Francuski prezydent wcześniej spotkał się z przywódcami partii politycznych, w tym kandydatami w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Pałac Elizejski zapowiadając spotkanie informował, że prezydent zwołuje je w świetle pogorszenia się w ostatnich dniach sytuacji międzynarodowej. Szef państwa chciał rozmawiać z politykami o wpływie tej sytuacji na Francję w sferze bezpieczeństwa i energii. We Francji pojawiają się nastroje protestu w obliczu kosztów energii i rosnących cen.

as/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.