Rosja grozi zbombardowaniem Konotop! Mer nie poddaje miasta
Rosjanie postawili ultimatum miastu Konotop. Grożą bombardowaniem. Mer i mieszkańcy nie poddają miasta: „Walczyć!"

"Jeśli jesteście za — walczymy! Kto jest za tym, żeby walczyć? Ja jestem za tym, żeby podjąć walkę".
Mer miasta Konotop w obwodzie sumskim Artem Semenichin poinformował mieszkańców, że okupanci postawili ultimatum - albo podda im miasto, albo całkowicie je zniszczą. „Decyzję musimy podjąć wszyscy razem, bo artyleria jest już w nas wymierzona” – powiedział do mieszkańców miasta.
CZYTAJ TAKŻE:
Rosyjskie ultimatum
Już 25 lutego siły rosyjskie zostały powstrzymane w pobliżu miasta Konotop w obwodzie sumskim na północnym wschodzie Ukrainy i doznały wieczorem ciężkich strat.
W mieście Konotop pojawiła się rosyjska delegacja w celu negocjacji warunków kapitulacji. Postawili urzędnikom ultimatum - albo kapitulacja, albo zniszczenie miasta w przypadku stawiania oporu.
Mer miasta nie podjął decyzji samodzielnie.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym Artem Semenichin pyta zgromadzonych mieszkańców miasta, czy chcą przystać na warunki kapitulacji i poddać miasto Rosjanom, czy walczyć.
Jeśli jesteście za — walczymy! Kto jest za tym, żeby walczyć? Ja jestem za tym, żeby podjąć walkę, ale pytam was, co myślicie? Decyzję musimy podjąć wszyscy razem, bo artyleria jest już w nas wymierzona
— mówił do zgromadzonych.
Mieszkańcy nie mieli wątpliwości: „Walczyć! Oczywiście!”.
Konotop się nie poddaje!
— poinformował we wtorek rano na Facebooku mer miasta.
wkt/TT
