RELACJA. 941. dzień wojny na UkrainieRELACJA. 941. dzień wojny na Ukrainie. Liczba ofiar rosyjskiego ataku bombowego w Charkowie wzrosła do siedmiu

Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
Trwa 941. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Sobota, 21 września 2024 r.
23:35. Rosja nie weźmie udziału w szczycie na rzecz pokoju na Ukrainie
Rosja nie będzie uczestniczyć w żadnej kontynuacji szczytu pokojowego zorganizowanego w Szwajcarii w czerwcu br. – oświadczyła rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa. Prezydent Wołodymyr Zełenski mówił wcześniej, że kolejny szczyt mógłby odbyć się z udziałem Rosji.
Zacharowa, której oświadczenie opublikowano na stronie rosyjskiego MSZ, zapowiedziała, że „przedstawiciele Rosji nie uczestniczyli i nie będą uczestniczyć w żadnych spotkaniach tzw. procesu buergenstockiego”.
W czerwcu w szwajcarskim Buergenstock odbył się szczyt na rzecz uregulowania pokojowego, w którym uczestniczyło ponad 90 państw, a ponad 70 podpisało wspólny komunikat. Rosja nie była na to spotkanie zaproszona. Zełenski informował o zamiarze zorganizowania w listopadzie kolejnego spotkania z możliwym udziałem Rosji.
Zacharowa oświadczyła, że format ten „nie ma nic wspólnego z uregulowaniem”, nazwała go „oszustwem Anglosasów i ich marionetki Zełenskiego”, a także ich „ukraińskich marionetek”, krytykując promowaną przez Kijów „formułę pokojową”.
Rzeczniczka mówiła, że Rosja jest gotowa do rozmów z uwzględnieniem sytuacji „w terenie” i „realiów geopolitycznych”. Stawiane dotychczas przez Rosję warunki „uregulowania” są według Ukrainy oraz wspierających ją państw zachodnich równoznaczne z kapitulacją Kijowa.
19:01. Stan wyjątkowy w części Kraju Krasnodarskiego po ukraińskim ataku
W rejonie tichorieckim w Kraju Krasnodarskim wprowadzono lokalny „stan sytuacji nadzwyczajnej” – przekazuje niezależny portal Meduza, powołując się na władze regionu. Wcześniej ukraińska armia powiadomiła o ataku na skład z amunicją.
O lokalnym ogłoszeniu stanu sytuacji nadzwyczajnej poinformował gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew. Urzędnik oświadczył, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców, a decyzję podjęto w celu szybkiego rozwiązania „wszystkich kwestii związanych z incydentem”.
Rano, jak przekazał, z rejonu tichorieckiego ewakuowanych zostało 1200 mieszkańców. Według innego lokalnego urzędnika Siergieja Sztrikowa będą oni mogli wrócić do domu za dwa dni, gdy zakończą się działania związane z zabezpieczaniem terenu – podała Meduza.
Wcześniej ukraiński sztab generalny powiadomił o udanych atakach na dwa rosyjskie arsenały amunicyjne - w rejonie tichorieckim i w obwodzie twerskim.
18:30. 80 tys. zabitych ukraińskich żołnierzy? Zełenski reaguje na doniesienia: „To kłamstwo”
„To kłamstwo” – powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski podczas spotkania z mediami o doniesieniach Wall Street Journal. Gazeta oszacowała ukraińskie straty na 80 tys. zabitych żołnierzy.
Jak powiadomiła w sobotę agencja Interfax-Ukraina, Zełenski podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami zaprzeczył doniesieniom amerykańskiego dziennika.
80 tysięcy? To kłamstwo
— oświadczył ukraiński prezydent. Dodał, że realna liczba jest „znacznie mniejsza”.
17 września WSJ opublikował materiał, w którym ocenił, że zsumowane całkowite straty (zabici i ranni) po stronie rosyjskiej i ukraińskiej mogły przekroczyć milion żołnierzy. Liczbę zabitych ukraińskich żołnierzy gazeta oszacowała, opierając się na swoich źródłach, na 80 tys., a rannych – na 400 tys.
17:18. Ukraińskie wojsko uderzyło w dwa składy w Rosji, niszcząc tysiące ton amunicji
Siły ukraińskie zniszczyły tysiące ton amunicji, w tym pochodzącej z Korei Północnej, w wyniku ataków na dwa składy amunicyjne w Rosji - podał Sztab Generalny Ukrainy.
W nocy z 20 na 21 września br. zaatakowano arsenał w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim. Skład ten, jeden z trzech największych w Rosji, pełni kluczową rolę w rosyjskim wojskowym systemie logistycznym.
Przechowywano tam, jak donosi strona ukraińska, co najmniej 2000 ton amunicji, w tym pochodzącej z Korei Północnej. Celem ukraińskiego ataku była również stacja radarowa Podljot służąca do wykrywania obiektów zagrażających bazie w Tichoriecku. Stacje tego typu są przystosowane szczególnie do wykrywania obiektów latających na niskim pułapie.
Sztab poinformował też o uderzeniu w arsenał w pobliżu miejscowości Oktiabrskij w rosyjskim obwodzie twerskim.
Mieszkańcy miejscowości w pobliżu obydwu zaatakowanych obiektów donosili o silnych detonacjach i słupach ognia i dymu nad miejscami trafień.
Informacje o atakach nie zostały potwierdzone przez stronę rosyjską ani przez niezależne źródła.
16:13. Reuters: Iran nie dostarczył Rosji wyrzutni do pocisków rakietowych
Iran nie dołączył mobilnych wyrzutni do pocisków Fath 360, które dostarczył Rosji – poinformowała agencja Reutera, powołując się na dyplomatów i urzędników z Europy i USA.
Według źródeł nie jest jasne, dlaczego Iran nie dostarczył ich razem z rakietami Fath 360, które wymagają specjalnie zaprojektowanych wyrzutni, aby mogły zostać wystrzelone.
Jednym z powodów może być to, że cywilne ciężarówki, które Iran zmodyfikował do wystrzeliwania tych i innych pocisków, nie są wystarczająco wytrzymałe, aby działać w trudnym terenie podczas surowej zimy na Ukrainie – mówi Fabian Hinz, ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS).
14:30. Brytyjski resort obrony: atak na skład amunicji utrudni Rosji operacje lądowe
Przeprowadzony przez Ukrainę atak na rosyjski skład amunicji strategicznej w Toropcu spowodował ogromne straty, które utrudnią Rosji prowadzenie działań lądowych, zwłaszcza w obwodzie kurskim - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony.
W najnowszej aktualizacji wywiadowczej poinformowano, że w nocy z 17 na 18 września Ukraina przeprowadziła udany atak przy użyciu dronów jednokierunkowych (OWA UAV) na skład amunicji strategicznej w Toropcu w obwodzie twerskim w Rosji, który znajduje się ok. 500 km od granicy Ukrainy. Skład podlega 107. Arsenałowi rosyjskiego Głównego Dyrektoriatu Pocisków i Amunicji i niemal na pewno znajdowała się w nim amunicja różnego kalibru przeznaczona do użycia na linii frontu, jak również pociski oraz bomby szybujące używane na pobliskich lotniskach wojskowych. Według doniesień miała się tam znajdować także amunicja sprowadzona z Korei Północnej.
Wyjaśniono, że odnowiony w 2018 roku skład amunicji strategicznej jest jednym z największych w Rosji, które bezpośrednio wspierają jej działania zbrojne na Ukrainie, i znajdowało się w nim ponad 30 tys. ton uzbrojenia. Niedawne ulepszenia były związane z tym, że przetrzymywane w złych warunkach starzejące się materiały wybuchowe doprowadziły w przeszłości do serii wybuchów w różnych innych składach. Z powodu jednej z takich eksplozji, w Pugaczewie w Udmurcji w czerwcu 2011 roku, uszkodzonych zostało 3000 domów, a 30 tys. osób ewakuowano.
Jak dodano, eksplozja w Toropcu miała siłę odpowiadającą 2,7 stopniom w skali Richtera, co oznacza niewielkie trzęsienie ziemi, a wywołane nią pożary były na obszarze o średnicy 6 km.
Jest wysoce prawdopodobne, że niedbałe przechowywanie amunicji, podanej na OWA UAV-y, spowodowało łańcuchową reakcję kaskadowych detonacji w systemie bunkrów, co zaowocowało ogromnymi stratami uzbrojenia. Rosyjska obrona powietrzna nadal nie radzi sobie z ukraińskimi uderzeniami w głąb kraju, mimo że twierdziła, iż w tym ataku przechwyciła ponad 50 dronów. Chociaż skład jest elementem szerszej sieci, ta strata najprawdopodobniej zakłóci rosyjskie operacje lądowe, w szczególności w obwodzie kurskim
— oceniono.
14:10. Chodorkowski: zatrzymanie w Polsce oskarżonego ws. pobicia Wołkowa to dobra wiadomość
Były szef koncernu Jukos, jeden z czołowych przeciwników Kremla Michaił Chodorkowski uznał za „dobrą wiadomość” informację o zatrzymaniu w Polsce rosyjskiego prawnika Anatolija B. w związku ze śledztwem dotyczącym pobicia opozycjonisty Leonida Wołkowa.
Chodorkowski, którego komentarz przekazał portal Meduza, podkreślił, że zatrzymany w Polsce Rosjanin jest „jednym z kluczowych świadków” przestępstw, których ofiarami padli Wołkow i dwoje innych opozycjonistów: Aleksandra Pietraczkowa i Iwan Żdanow. Ocenił także, że organy ochrony prawa i sądy w krajach demokratycznych „nadzwyczaj skutecznie” prowadzą śledztwa w sprawach karnych.
Chodorkowski zapewnił, że jest gotów przyjąć wyniki takiego śledztwa.
13:27. Była baza wagnerowców w ogniu.
Jak informuje Biełsat:
W Kraju Krasnodarskim płonie była baza Grupy Wagnera. Przyczyny pożaru nie są znane.
Najemnicy Grupy Wagnera mieli stacjonować w tym miejscu przez ok. 10 lat.
Wagnerowcy stacjonowali tam około 10 lat, ale po buncie Prigożyna baza została przejęta przez Korpus Afrykański (rosyjska formacja najemniczo-ochotnicza utworzona w listopadzie 2023 roku w celu zagwarantowania realizacji interesów polityczno-ekonomicznych Federacji Rosyjskiej w Afryce)
– czytamy.
13:06. Rozpoczęły się wspólne rosyjsko-chińskie ćwiczenia na Morzu Japońskim
Rosja i Chiny rozpoczęły w sobotę wspólne ćwiczenia wojskowe Beibu/Interaction-2024 na Morzu Japońskim – poinformowała agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media.
Oddział okrętów wojennych rosyjskiej Floty Pacyfiku i chińskiej marynarki wojennej wyruszył na ćwiczenia z Władywostoku, bazy morskiej na wschodzie Rosji. Chińskie okręty przybyły do Władywostoku już w środę.
W ciągu tygodnia wspólny oddział na przećwiczyć odparcie pozorowanego ataku z powietrza i wody, a także wspólne manewry z użyciem broni przeciwlotniczej i przeciw okrętom podwodnym.
W poniedziałek zakończyły się inne rosyjsko-chińskie ćwiczenia u wybrzeży rosyjskiego Dalekiego Wschodu – Ocean-2024. Pekin wysłał na nie kilka okrętów wojennych i 15 samolotów.
12:00. Kara-Murza: Putin nie może wygrać, tylko jego porażka umożliwi zbudowanie nowej Rosji
Władimir Putin nie może wygrać wojny w Ukrainie, bo tylko jego porażka otworzy możliwość zbudowania nowej, demokratycznej Rosji, ale i opozycja, i Zachód nie mogą znów zaprzepaścić tej szansy, tak jak się stało w latach 90. – uważa niedawno uwolniony rosyjski opozycjonista Władimir Kara-Murza.
Władimirowi Putinowi nie można pozwolić na wygranie wojny w Ukrainie. Co więcej, nie można mu pozwolić na wyjście z niej z twarzą. Ponieważ ten człowiek jest u władzy od 25 lat i odkąd doszedł do władzy, niesie ze sobą śmierć, krew, cierpienie, ból, morderstwa i wojnę. Taki już jest. Nigdy się nie zmieni. A jeśli pozwoli mu się na wyjście z tej wojny z twarzą, to za rok lub dwa będziemy mówić o kolejnej inwazji, kolejnej agresji, kolejnej zbrodni, którą popełni jego reżim
— mówił Kara-Murza w piątek na konferencji prasowej w londyńskim think-tanku Royal United Services Institute (RUSI).
Opozycjonista, który na początku sierpnia został uwolniony w ramach wymiany więźniów między Rosją a Zachodem, przekonywał, że jedynym strategicznym wyjściem z tego kryzysu jest powstanie innej Rosji – z rządem, który szanowałby prawa i wolności własnych obywateli, który przestrzegałby cywilizowanych norm międzynarodowego zachowania, który byłby legalny i demokratycznie wybrany.
10:57. ISW: Ukraińskie wojsko zaskoczyło Rosjan w obwodzie kurskim, mimo iż Moskwa wiedziała wcześniej o planowanej ofensywie
Ukraińskie wojsko było w stanie zaskoczyć Rosję swoją ofensywą w obwodzie kurskim, mimo że Rosjanie wiedzieli o niej wcześniej i przygotowywali się do operacji sił Ukrainy od kilku miesięcy - pisze amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Według doniesień władze rosyjskie od miesięcy wiedziały o groźbie przyszłej ofensywy ukraińskiej w obwodzie kurskim, ale nie podjęły odpowiednich działań w celu wyeliminowania takiego zagrożenia
— ocenia amerykański think tank w sobotniej analizie.
Powołując się na dokumenty rządu rosyjskiego i dokumenty wojskowe przejęte przez siły ukraińskie w obwodzie kurskim, „The Guardian” doniósł 20 września, że wojska rosyjskie stacjonujące w obwodzie kurskim wielokrotnie ostrzegały pod koniec 2023 roku rosyjskie dowództwo wojskowe o możliwości rozpoczęcia ukraińskiej ofensywy w obwodzie kurskim.
Jak podkreśla ISW z dokumentów wynika, że miejscowe dowództwo wojskowe wielokrotnie wydawało rozkazy przeprowadzenia dodatkowego szkolenia rosyjskich żołnierzy służących w obwodzie kurskim, budowy dodatkowych fortyfikacji, przygotowania okopów i sprzętu wojskowego w ramach przygotowań do nadchodzącej operacji ukraińskiej.
W jednym z dokumentów wskazano, że według stanu na czerwiec 2024 r. rosyjskie jednostki wojskowe, stacjonujące wzdłuż granicy, miały średnio zaledwie 60–70 proc. przewidywanego ostatecznego stanu liczebnego i składały się w większości ze słabo wyszkolonych rezerwistów.
Wygląda na to, że władze rosyjskie nie poczyniły znaczących wysiłków w celu zwiększenia gotowości rosyjskich jednostek wojskowych, służących w obszarach przygranicznych obwodu kurskiego, ani w celu budowy dodatkowych fortyfikacji wzdłuż granicy, a władze rosyjskie zignorowały te prośby z powodu błędnych obliczeń dotyczących zdolności Ukrainy do przedostania się w głąb obwodu kurskiego
— pisze ISW.
09:00. Straty bojowe rosyjskiej armii
Ukraiński resort obrony opublikował zaktualizowaną infografikę nt. strat bojowych rosyjskiej armii:
07:35. Reuters: USA przygotowują pomoc wojskową dla Ukrainy o wartości 375 mln dol.
Stany Zjednoczone przygotowują znaczny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 375 mln dolarów – poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródła w amerykańskiej administracji.
Pakiet pomocy ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu i obejmować łodzie patrolowe, dodatkową amunicję do systemów HIMARS, amunicję artyleryjską 155 i 105 milimetrów, części zamienne i inną broń.
To pierwszy tak duży pakiet pomocy wojskowej dla Kijowa od miesięcy – podkreśla Reuters. Jak przypomina agencja, od maja Waszyngton nie przekazał Ukrainie pakietu większego niż 275 mln dol.
Pomoc dla Kijowa realizowana jest w ramach mechanizmu PDA (Presidential Drawdown Authority), pozwalającego prezydentowi USA na korzystanie z bieżących zapasów broni, aby pomóc sojusznikom w nagłych wypadkach.
Zakres i wysokość pomocy mogą jeszcze ulec zmianie przed złożeniem podpisu przez prezydenta Joe Bidena – podkreśla agencja.
06:53. Co najmniej trzy osoby zginęły w rosyjskim ataku na Krzywy Róg
Co najmniej trzy osoby zginęły a trzy zostały ranne w rosyjskim ataku rakietowym na Krzywy Róg w obwodzie dniepropietrowskim na Ukrainie, który miał miejsce w nocy z piątku na sobotę. Wśród ofiar śmiertelnych jest dziecko.
Co najmniej trzy osoby nie żyją, a trzy są ranne, w tym dzieci. Pod gruzami mogą jeszcze znajdować się ludzie
— powiadomił szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł - Trwa likwidacja skutków ataku rakietowego na dzielnicę mieszkaniową miasta”.
Chłopiec, który został zamordowany przez Rosjan w Krzywym Rogu, miał 12 lat
— dodał szef władz obwodu dniepropietrowskiego Serhij Łysak.
Pozostałe dwie ofiary śmiertelne to kobiety w wieku 75 i 79 lat. Ranni zostali 31-letni i 50-letni mężczyzna oraz 17-letni chłopiec.
00:01. W Charkowie 7 ofiar rosyjskiego ataku bombowego
Liczba ofiar wieczornych nalotów wroga na Charków wzrosła do siedmiu, w tym jest 4 pacjentów ze szpitala w pobliżu miejsca, w którym spadła bomba, przekazał mer Charkowa Ihor Terechow.
W tej chwili znanych jest siedem ofiar, w tym dwoje dzieci w wieku 10 i 12 lat oraz 17-letni nastolatek. Jedna osoba została hospitalizowana
— napisał Terechow na swoim kanale w Telegramie.
Według szefa komendy policji w Charkowie wśród ofiar jest 4 pacjentów ze szpitala, w pobliżu którego odnotowano uderzenie – mają oni niewielkie rany odłamkowe.
red/PAP/X/FB
