RELACJA. 669. dzień wojny na UkrainieRELACJA. 669. dzień wojny na Ukrainie. Rosyjska armia w obwodzie chersońskim stosuje broń chemiczną!

Trwa 669. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
Trwa 669. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Niedziela, 24 grudnia 2023 r.
10:00. ISW: Putin zwodzi sygnałami o rozejmie
Władimir Putin mówi o rzekomym zainteresowaniu pokojem, by opóźnić pomoc Zachodu dla Ukrainy - ocenili w najnowszej analizie eksperci amerykańskiego ośrodka analitycznego Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Jak powiadomiła w sobotę gazeta „New York Times”, Putin wysyłał prywatnie sygnały, że jest zainteresowany rozejmem na Ukrainie. Rozmówcy dziennika ostrzegli jednak, że może to być podstęp rosyjskiego dyktatora.
W większej mierze pasuje to do rosyjskich starań o opóźnienie dalszej pomocy wojskowej dla Ukrainy, niż do poważnej chęci zakończenia wojny bez pełnego zwycięstwa Moskwy - uważają analitycy ISW. ISW przypomniał, że Kreml już wcześniej próbował zmylić zachodnich polityków. Chciał, by wywierali oni nacisk na Ukrainę w sprawie negocjacji z Rosją zimą na przełomie 2022 i 2023 roku. Celem tych działań było odciągnięcie uwagi Zachodu od zapewnienia Ukrainie wystarczających zasobów przed planowaną kontrofensywą.
Najprawdopodobniej Kreml chce obecnie osiągnąć taki sam efekt na tle trwających rozmów o dalszej pomocy wojskowej dla Kijowa - przypuszcza amerykański think tank.
09:30. Amerykański generał o relacjach z Polską
Stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Polską oceniam jako dobre; te korzystne relacje polsko-amerykańskie są istotne dla bezpieczeństwa europejskiego, zwłaszcza na wschodniej flance NATO – powiedział w rozmowie z PAP John Gronski, emerytowany generał dywizji armii amerykańskiej.
„Ufam, że USA i Polska będą kontynuować współpracę wojskową i gospodarczą. Jak sądzę, Polska powinna w dalszym ciągu poszukiwać sposobów na ulepszenie szkolenia swojej armii - np. zachęcić jednostki wojskowe z USA, aby ją w tym wsparły. Polska musi w dalszym ciągu zapewniać fundusze na poprawę infrastruktury ułatwiającej szkolenie oraz przemieszczanie żołnierzy i sprzętu” - podkreślił generał.
CZYTAJ WIĘCEJ: Transatlantycka więź. Amerykański generał: Dobre stosunki pomiędzy USA i Polską są istotne dla bezpieczeństwa europejskiego
08:15. Rosyjska armia w obwodzie chersońskim stosuje broń chemiczną
Rosyjska 810. Samodzielna Gwardyjska Brygada Piechoty Morskiej przyznała, że na lewym (wschodnim) brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy celowo stosuje broń chemiczną przeciwko siłom ukraińskim - powiadomił w najnowszej analizie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Działania żołnierzy agresora to pogwałcenie konwencji o zakazie broni chemicznej, której stroną od 1997 roku jest m.in. Rosja - zauważył ISW.
W piątek rosyjska 810. Samodzielna Gwardyjska Brygada Piechoty Morskiej poinformowała w mediach społecznościowych o „radykalnej zmianie taktyki” przeciwko ukraińskim siłom w miejscowości Krynky na wschodnim brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim.
Nowa taktyka obejmuje „zrzucanie granatów K-51 z dronów” na ukraińskie pozycje. Celem tych działań jest wywabienie Ukraińców ze stanowisk bojowych i wystawienie ich na ataki, dokonywane przy pomocy różnego rodzaju uzbrojenia.
Brygada opublikowała materiał, na którym najpewniej widać zrzut K-51 na ukraińską pozycję w Krynkach.
Jak podkreślił ISW, granaty K-51 zawierają gaz łzawiący (substancję 2-Chlorobenzylidenomalononitryl), którego wykorzystania na polu walki zabrania konwencja o zakazie broni chemicznej.
Wcześniej ISW pisało o stosowaniu przez rosyjskie siły granatów K-51 przeciwko ukraińskim pozycjom w obwodzie donieckim w listopadzie 2022 roku.
Rosyjskie wojska zaczęły wykorzystywać na froncie na Ukrainie gaz łzawiący. Substancja ta jest rozpylana z dronów w celu wywołania paniki, a po jej uwolnieniu następuje konwencjonalny ostrzał lub „właściwy” atak z użyciem bezzałogowców - poinformowała 19 grudnia amerykańska stacja CNN.
Na początku grudnia ukraiński ekspert ds. wojskowości Ołeksandr Kowałenko alarmował, że siły wroga zaczęły stosować drony kamikadze produkcji irańskiej typu Shahed-131/136 do przenoszenia ładunków termobarycznych - najsilniejszych ładunków konwencjonalnych, czyli innych, niż broń jądrowa.
07:50. Trzy ofiary śmiertelne nocnego rosyjskiego ostrzału Chersonia
W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie wojska ostrzelały centralną część miasta Chersoń na południu Ukrainy; zginęły trzy osoby - poinformował przewodniczący chersońskiej administracji obwodowej Ołeksandr Prokudin. Jak dodał, w ciągu minionej doby na Chersońszczyźnie śmierć poniosło łącznie czworo cywilów, a dziewięcioro zostało rannych.
Pocisk artyleryjski trafił w dom prywatny. Na miejscu zginęli 87-letni mężczyzna i jego 81-letnia małżonka. Podczas misji poszukiwawczo-ratunkowej w innym zniszczonym budynku w centrum miasta znaleziono ciało jeszcze jednego mężczyzny. To trzecia ofiara śmiertelna nocnego ataku - relacjonował Prokudin na Telegramie.
Łącznie w ciągu minionej doby siły wroga ostrzeliwały tereny obwodu chersońskiego 88 razy, używając w tym celu lotnictwa, czołgów, wyrzutni artyleryjskich i rakietowych, moździerzy oraz dronów. Wśród dziewięciorga rannych jest jedno dziecko - dodał szef regionalnych władz w kolejnym porannym komunikacie.
Zachodnia część obwodu chersońskiego, położona na prawym (zachodnim) brzegu Dniepru, w tym Chersoń, jest kontrolowana przez stronę ukraińską od listopada 2022 roku. Ziemie leżące po wschodniej stronie rzeki znajdują się pod rosyjską okupacją.
Już kilka dni po wycofaniu się z Chersonia najeźdźcy zaczęli ostrzeliwać to miasto i jego okolice ze stanowisk artyleryjskich rozmieszczonych po drugiej stronie Dniepru. W wyniku tych działań wroga regularnie giną cywile. Jedno z najtragiczniejszych takich zdarzeń miało miejsce 3 maja 2023 roku, gdy Rosjanie zabili na Chersońszczyźnie 23 osoby i ranili 46.
07:40. Mer Lwowa: trzy osoby zginęły w wybuchu w domu prywatnym we Lwowie
Trzy osoby zginęły w wyniku eksplozji, do której doszło w domu prywatnym we Lwowie - poinformował mer tego miasta na zachodzie Ukrainy Andrij Sadowy. Policja przekazała, że na skutek wybuchu gazu ranne zostały też trzy osoby, w tym dwoje dzieci. Poszkodowani trafili do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że przed godz. 21 w sobotę (20 w Polsce) doszło do wybuchu gazu w garażu piętrowego domu mieszkalnego. Wskutek eksplozji zawaliły się ściany budynku. Ciała dwóch ofiar znaleziono pod gruzami. Spod gruzów uratowano też dwie osoby, w tym dziecko.
02:50. Tajwan przekazał milion dolarów ukraińskim uchodźcom w Polsce
Tajwan wraz z Związkiem Miast Polskich utworzył fundusz pomocy ukraińskim uchodźcom w Polsce i przekazał na ten cel 1 milion dolarów amerykańskich, poinformował w niedzielę Ukrinform.
Środki zostaną przeznaczone na poprawę warunków życia ukraińskich uchodźców w Polsce, poprawę edukacji ukraińskich dzieci i młodzieży, a także przygotowanie do przyszłego powrotu uchodźców na Ukrainę po wojnie.
Podczas ceremonii podpisania umowy przedstawiciel ministerstwa spraw zagranicznych Tajwanu zauważył, że utworzenie funduszu pomocowego stanowi wyraz zdecydowanego zaangażowania i troski Tajwanu o Ukrainę.
Według tajwańskiego ministerstwa spraw zagranicznych od lutego ubiegłego roku Tajpej przekazał na pomoc Ukrainie ponad 40 mln dolarów i około 600 ton towarów humanitarnych.
00:00. „NYT”: Putin wysyłał sygnały, że jest zainteresowany rozejmem na Ukrainie, ale może to być podstęp
Władimir Putin wysyłał prywatnie sygnały, że jest zainteresowany rozejmem na Ukrainie - pisze w sobotę dziennik „New York Times”, powołując się na źródła amerykańskie, rosyjskie i z innych krajów. Rozmówcy dziennika ostrzegli jednak, że może to być podstęp rosyjskiego dyktatora.
Co najmniej od września Putin miał dawać do zrozumienia, że jest otwarty na rozmowy o zawieszeniu broni, przy zachowaniu dotychczasowych rosyjskich zdobyczy na Ukrainie - relacjonuje nowojorski dziennik, którego rozmówcami są między innymi byli przedstawiciele rosyjskich władz.
Prezydent Rosji miał sygnalizować, że satysfakcjonują go zdobyte w wojnie ukraińskie terytoria, ale źródła „NYT” ostrzegają, że może to być zarówno próba zmylenia przeciwnika, jak i gra na czas, a Putin wycofałby się z wszelkich porozumień, gdyby rosyjskie wojska zaczęły odnosić istotne sukcesy.
red./PAP/Facebook/X
