RELACJA. 1537. dzień wojny. Oskarżają się o naruszenie rozejmu
RELACJA. 1537. dzień wojny. Rosja i Ukraina oskarżają się wzajemnie o naruszenie rozejmu. "Liczba ataków agresora sięgnęła 51"

Trwa 1537. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Trwa 1537. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Czytaj także
Niedziela, 10 maja 2026 r.
19:53. Szef MSZ Ukrainy: Drony na Łotwie zostały celowo skierowane tam przez Rosję
Incydenty z ukraińskimi dronami na Łotwie były wynikiem rosyjskich działań radioelektronicznych – oświadczył szef MSZ w Kijowie Andrij Sybiha po rozmowie ze swoją łotewską odpowiedniczką Baibą Braże.
Odbyłem kolejną rozmowę z Baibą Braże na temat ostatnich incydentów z dronami na Łotwie. Śledztwa wykazały, że były one skutkiem rosyjskiej walki elektronicznej, której celem było celowe skierowanie ukraińskich dronów z dala od ich celów w Rosji
— napisał Sybiha na platformie X.
Minister potwierdził gotowość Ukrainy do współpracy z państwami bałtyckimi i Finlandią dla zapobiegania takim incydentom; zadeklarował, że Kijów gotów jest zaangażować w to swoich specjalistów.
Naszym celem jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa Łotwie, innym państwom bałtyckim oraz Finlandii. Po pierwsze poprzez skuteczne przeciwdziałanie rosyjskiej agresji i osłabianie rosyjskiej machiny wojennej. Po drugie poprzez pomoc we wzmacnianiu ochrony przestrzeni powietrznej naszych przyjaciół
— napisał Sybiha.
16:41. Lwów: Rycerze Kolumba odbudowują parafię po rosyjskim ataku
Jak informuje Vatican News, minęło siedem miesięcy od jednego z najcięższych rosyjskich ataków na Lwów od początku pełnoskalowej wojny. 5 października 2025 r. rakiety uszkodziły parafię, przy której działa Rada Rycerzy Kolumba im. bł. Grzegorza Łakoty. Dla jej członków była to noc spędzona w schronach, poranek sprzątania szkła i początek odbudowy miejsca, które nazywają „drugim domem”.
14:05. Minister obrony: Ukraińcy powinni lepiej kontrolować drony kierowane na cele w Rosji
Rząd Estonii oczekuje od ukraińskiej armii lepszej kontroli nad dronami kierowanym w stronę Rosji. Najłatwiejszym sposobem dla Ukraińców na trzymanie dronów z dala od naszego terytorium jest lepsza kontrola ich działań - powiedział szef resortu obrony Estonii Hanno Pevkur.
Minister skomentował ostatnie incydenty związane z naruszeniem przestrzeni powietrznej Estonii i Łotwy przez bezzałogowce w trakcie ukraińskich ataków powietrznych na obiekty w Rosji zlokalizowane we wschodniej części Zatoki Fińskiej.
08:04. Rosyjskie straty bojowe
Minionej doby rosyjska armia straciła kolejnych 840 żołnierzy (łącznie 1 341 110 od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie) - podaje ukraiński Sztab Generalny.
06:30. Rosja i Ukraina oskarżają się wzajemnie o naruszenie rozejmu
Rosja i Ukraina oskarżyły się wzajemnie o naruszenie trzydniowego rozejmu, wynegocjowanego przez USA i ogłoszonego przez prezydenta Donalda Trumpa. Według dowództwa ukraińskich sił zbrojnych rosyjskie drony zabiły dwie osoby i raniły kolejne trzy - podaje AFP.
Od początku dnia liczba ataków agresora sięgnęła 51
— przekazał ukraiński sztab generalny. Siły powietrzne podały, że od godz. 17 (czasu polskiego) w piątek Rosja wystrzeliła 44 drony - najmniej od kilku miesięcy.
Władze lokalne obwodów dniepropietrowskiego i zaporoskiego poinformowały, że w atakach rosyjskich dronów zginęły dwie osoby, a kolejne trzy zostały ranne.
Ministerstwo obrony Rosji przekazało ze swej strony, nie podając żadnych konkretów, że strona ukraińska „przypuściła ataki artyleryjskie i przy użyciu dronów” wymierzone w pozycje rosyjskich wojsk. Gubernator rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow poinformował, że trzy osoby zostały ranne na skutek ataku ukraińskich dronów.
Wcześniej w sobotę doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow powiedział, że rozejm z Kijowem nie potrwa dłużej niż trzy dni; skomentował w ten sposób słowa Trumpa, że ogłoszone przez niego w piątek zawieszenie broni między Ukrainą a Rosją może potrwać dłużej niż trzy dni.
red/wPolityce.pl/PAP/X/FB/media
