RELACJA. 1532. dzień wojny na Ukrainie. Wstrzymanie ognia
RELACJA. 1532. dzień wojny na Ukrainie. Zełenski ogłosił wstrzymanie ognia: Życie ma nieporównywalnie większą wartość niż "obchody"

Trwa 1532. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Trwa 1532. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Czytaj także
Wtorek, 5 maja 2025 r.
19:54. Rosjanie zaatakowali Zaporoże; 12 zabitych, 16 rannych
Rosjanie zaatakowali kierowanymi bombami lotniczymi Zaporoże na południowym wschodzie Ukrainy, zabijając co najmniej 12 osób – poinformował szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow. W innym artaku - na Kramatorsk w obwodzie donieckim, zginęło pięciu cywili.
„Niestety, liczba zabitych we wrogim ataku wzrosła. Rosjanie zabrali życie 12 osób” – napisał na Telegramie.
16:00. Dwóch fizyków badających hiperdźwięki skazanych za zdradę stanu
Dwóch rosyjskich fizyków badających hiperdźwięki, czyli fale dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości, zostało skazanych we wtorek przez sąd w Nowosybirsku na kary 12,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze z artykułu o zdradzie stanu – poinformował niezależny portal Meduza.
Do czasu uprawomocnienia się wyroku naukowcy - Walerij Zwiegincew i Władisław Gałkin – będą przebywać w areszcie domowym.
14:39. Komisja Europejska chce od rządu wyjaśnień w sprawie udziału Rosji w Biennale Sztuki
Komisja Europejska zażądała od rządu Włoch wyjaśnień w sprawie obecności Rosji na Biennale Sztuki w Wenecji i chce wiedzieć, czy kraj ten zaproszono z poszanowaniem sankcji UE - podała „La Repubblica”. Według gazety KE podejrzewa, że Biennale mogło odnieść korzyści finansowe dzięki pawilonowi Rosji.
13:13. Zełenski: Zakłady zbrojeniowe w Czeboksarach w Rosji zaatakowane pociskami Flamingo
„Ukraińskie pociski manewrujące dalekiego zasięgu FP-5 Flamingo zaatakowały obiekty kompleksu wojskowo-przemysłowego w Czeboksarach w europejskiej części Rosji” - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Ukraińskie rakiety pokonały odległość ponad 1500 kilometrów” - dodał.
Nasze dalekosiężne »sankcje« nadal są w pełni uzasadnioną odpowiedzią na rosyjskie ataki. Minionej nocy wystrzelono pociski manewrujące FP-5 Flamingo w ramach operacji sił zbrojnych Deep Strike, wymierzonej w kilka celów wroga, w szczególności w obiekty kompleksu wojskowo-przemysłowego w Czeboksarach
— napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Według prezydenta, w zniszczonym zakładzie zbrojeniowym produkowano systemy zabezpieczeń przekaźnikowych, automatyki oraz aparaturę niskonapięciową.
Zakład dostarczał elementy nawigacyjne dla rosyjskiej marynarki wojennej, przemysłu rakietowego, lotnictwa i broni pancernej. Wszystko to, czego Rosjanie używają w wojnie przeciwko Ukrainie
— zauważył.
12:27. Media: ograniczono dostęp do mobilnego internetu przed defiladą w tzw. Dzień Zwycięstwa
Władze odcięły wielu użytkownikom w Moskwie dostęp do mobilnego internetu przed defiladą z okazji tzw. Dnia Zwycięstwa 9 maja, która w tym roku będzie skromniejsza z powodu zagrożenia ukraińskimi atakami dronowymi – poinformował Reuters i rosyjskie media niezależne.
11:32. Nałożono sankcje za rekrutację migrantów do walki po stronie Rosji i produkcję dronów
Władze Wielkiej Brytanii nałożyły we wtorek sankcje na 35 osób i podmiotów, które według Londynu są zaangażowane w rekrutację migrantów znajdujących się w trudnej sytuacji do walki po stronie Rosji w wojnie przeciw Ukrainie oraz w produkcję dronów wykorzystywanych w tym konflikcie.
11:05. Rosyjskie naloty
Siły Powietrzne Ukrainy powiadomiły, że wojska rosyjskie użyły do ataków 11 rakiet i 164 drony. Odpalono pociski Iskander i wypuszczono bezzałogowce typu Shahed, Gerbera, Itałmas i inne. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła jedną rakietę i 149 dronów na północy, południu, wschodzie i centrum kraju.
Odnotowano uderzenia ośmiu pocisków balistycznych i 14 bezzałogowych statków powietrznych w 14 lokalizacjach, a także upadki zestrzelonych obiektów w dziesięciu lokalizacjach.
10:13. Zełenski: prosić o rozejm i później atakować to cynizm ze strony Rosji
Rosja może zakończyć wojnę w każdej chwili, jednak zamiast tego cynicznie prosi o rozejm dla przeprowadzenia propagandowych uroczystości, ale wcześniej jeszcze atakuje Ukrainę rakietami i dronami - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że Ukraina będzie odpowiadać na rosyjskie ataki.
To czysty cynizm – prosić o ciszę, by móc zorganizować propagandowe uroczystości, a jednocześnie przeprowadzać ataki rakietowe i dronowe przez wszystkie poprzedzające dni. Rosja może każdego dnia przerwać ogień, co położy kres wojnie i naszym działaniom. Potrzebujemy pokoju, a to wymaga podjęcia konkretnych kroków. Ukraina będzie reagować w ten sam sposób
— napisał Zełenski w mediach społecznościowych. Zełenski przypomniał, że w nocy z poniedziałku na wtorek rosyjski atak był wymierzony w obiekty infrastruktury energetycznej w obwodzie połtawskim w środkowej części Ukrainy.
W bardzo podły sposób ponownie uderzyli rakietą, gdy na miejscu byli już pracownicy Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, którzy gasili pożar. Na chwilę obecną wiadomo o dziesiątkach rannych. Niestety, cztery osoby zginęły, a wśród nich dwóch ratowników
— oświadczył Zełenski.
Według szefa państwa ukraińskiego rosyjskie ataki objęły też m.in. obwód charkowski, na północnym wschodzie, gdzie zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne, oraz obwód dniepropietrowski, na środkowym wschodzie, gdzie ranne zostały trzy osoby i uszkodzono infrastrukturę energetyczną. W obwodach zaporoskim, na południowym wschodzie, i kijowskim, w centrum kraju, ranne zostały trzy osoby.
09:11. „Rz”: Polski biznes liczy na pieniądze dla Ukrainy
Niektóre z polskich firm mogą zarobić na uruchomieniu przez Unię Europejską 90 mld euro wsparcia dla Ukrainy, z którego większość ma trafić na zbrojenia - informuje „Rzeczpospolita”. Jak pisze „Rz”, unijne pieniądze trafią do Kijowa do końca 2027 r., a „kluczowe jest to, że mają wspierać przede wszystkim producentów uzbrojenia z UE i Ukrainy, co otwiera szanse dla Polski”.
08:03. Cztery ofiary śmiertelne rosyjskich ataków w obwodzie połtawskim
Co najmniej cztery osoby zginęły, a kolejne 31 osób zostało rannych w obwodzie połtawskim Ukrainy w wyniku rosyjskich ataków z użyciem rakiet i dronów - poinformował we wtorek szef wojskowych władz regionu Witalij Diakiwnycz. Ostrzał uszkodził też zakłady przemysłowe i infrastrukturę kolejową.
Obecnie wiadomo o czterech ofiarach śmiertelnych. Składamy kondolencje rodzinom i bliskim. Kolejne 31 osób odniosło obrażenia różnego stopnia. (Poszkodowani) otrzymują niezbędną pomoc
— napisał Diakiwnycz w komunikatorze Telegram.
Szef obwodowych władz wojskowych przekazał, że w nocy z poniedziałku na wtorek armia rosyjska zaatakowała obwód połtawski (na północnym wschodzie Ukrainy) rakietami i bojowymi bezzałogowymi statkami powietrznymi. Odnotowano bezpośrednie trafienia oraz spadające odłamki w dwóch miejscach - dodał.
W wyniku ataku uszkodzeniu uległy zakłady przemysłowe. Bez dostaw gazu pozostało 3480 odbiorców. Uszkodzona została również infrastruktura kolejowa
— poinformował Diakiwnycz.
06:30. Zełenski ogłosił wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek „reżim ciszy” w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. Ukraiński przywódca zaznaczył, że do tej pory nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie z propozycją przerwania działań zbrojnych.
Uważamy, że życie ludzkie ma nieporównywalnie większą wartość niż »obchody« jakiejkolwiek rocznicy. W związku z tym ogłaszamy reżim ciszy, począwszy od północy w nocy z 5 na 6 maja. W czasie, jaki pozostał do tego momentu, realistyczne jest zapewnienie ciszy
— napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Według prezydenta dotychczas nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie w sprawie przerwania działań bojowych, zapowiedzianych w poniedziałek przez stronę rosyjską.
Od tego momentu będziemy reagować symetrycznie. Nadszedł czas, aby rosyjscy przywódcy podjęli konkretne kroki w celu zakończenia tej wojny, skoro rosyjskie ministerstwo obrony uznaje, że nie zorganizuje parady w Moskwie bez zgody Ukrainy
— oznajmił Zełenski.
Władimir Putin zdecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, obowiązującego 8 i 9 maja – przekazała około dwóch godzin wcześniej w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na rosyjską państwową agencję RIA Nowosti.
Decyzja Kremla o zawieszeniu broni jest związana z obchodami rocznicy zwycięstwa stalinowskiego ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45.
Również w poniedziałek prezydent Ukrainy odrzucił pomysł jednodniowego zawieszenia broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, określając go jako „nieuczciwy” i zaznaczając, że Kijów nie otrzymał jeszcze żadnej oficjalnej propozycji zawieszenia broni 9 maja.
29 kwietnia prezydent USA Donald Trump poinformował, że przeprowadził rozmowę telefoniczną z Putinem, podczas której omawiano możliwość „małego rozejmu” w Ukrainie. Władze w Kijowie podkreślały, że należy wyjaśnić szczegóły tego, co zostało omówione podczas tej rozmowy.
Zasugerowałem małe zawieszenie broni i myślę, że on mógłby to zrobić. Mógłby ogłosić coś z tym związanego. Czy już to ogłosił?
— powiedział Trump dziennikarzom, relacjonując swoją środową rozmowę z rosyjskim przywódcą.
Ostatni rozejm w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie ogłoszono z okazji prawosławnej Wielkanocy, 11 i 12 kwietnia. Zawieszenie broni miało potrwać 32 godziny. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy następnie przekazał, że podczas „wielkanocnego rozejmu” rosyjscy wojskowi złamali warunki zawieszenia broni 10 721 razy.
red/wPolityce.pl/PAP/X/fb/media
