Putin ma plan ataku na NATO! "Może oznaczać również akty terroru"Putin ma plan ataku na NATO! "Może oznaczać również akty terroru"

mid-epa13143939 (1).webp
Władimir Putin na Kremlu w Moskwie PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN
FacebookTwitter

Garii Kasparow ocenił status wojny Rosji z Ukrainą. Na antenie Polsat News stwierdził, że Władimir Putin będzie chciał na jesień dokonać eskalacji konfliktu i zaatakować jedno z państw NATO. "Eskalacja może oznaczać również akty terroru, które mogą dotknąć takich ludzi jak ja, Chodorkowski i inni" - powiedział legendarny arcymistrz szachowy.

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w środę w Pałacu Prezydenckim z Garrim Kasparowem – arcymistrzem szachowym i jednym z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich działaczy prodemokratycznych - poinformowała prezydencka kancelaria.

Cóż za spotkanie! Prezydent Nawrocki gościł legendarnego arcymistrza szachowego

Kasparow udzielił również wywiadu Polsatowi News. Legendarny szachista zaznaczył, że obecne konflikty, to starcie wolności z tyranią.

To, co dzieje się teraz na świecie - w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie i w ogóle, jeśli spojrzeć na całą planetę, od Chin po Wenezuelę - to starcie wolności z tyranią. A w tej wojnie nie może być remisu. Albo my wygramy, albo demokracja i wolność przegrająTo, co dzieje się teraz na świecie - w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie i w ogóle, jeśli spojrzeć na całą planetę, od Chin po Wenezuelę - to starcie wolności z tyranią. A w tej wojnie nie może być remisu. Albo my wygramy, albo demokracja i wolność przegrają

- powiedział.

Wskazał, że głównym prowodyrem są Chiny.

A grotem włóczni, tym co jest wymierzone w serce wolnego świata jest putinowska Rosja. Imperium Rosyjskie, które prowadzi teraz potworną wojnę w Ukrainie. A Putin jest jak pająk w samym środku pajęczyny i wpływa praktycznie na wszystkie destrukcyjne procesy na świecie

- wyjaśnił.

Ocenił, iż na jesień dojdzie do agresji na jedno z państw bałtyckich. 

I ta eskalacja, poza kontynuacją putinowskiej agresji na Ukrainie, moim zdaniem bardzo prawdopodobnie będzie też oznaczała agresję przeciwko jednemu z państw NATO. Ta eskalacja może oznaczać również akty terroru, które mogą dotknąć takich ludzi jak ja, Chodorkowski i inni

- powiedział.

Dodał, że ostatnie prowokacje są na rękę Putinowi.

Nie zapominajmy, że Putin to człowiek KGB, a nie wojskowy. Dlatego wojna, którą Rosja prowadzi przeciwko całej Europie, jest wojną hybrydową

- przypomniał.

Wydaje mi się, że Putin może się teraz zdecydować na eskalację związaną z przekroczeniem granicy NATO. Nie po to, żeby zająć Łotwę czy Estonię. To niemożliwe. Ale po to, żeby pokazać, że NATO nie działa

- zaznaczył.

Kasparow ocenił, że celem Putina jest przywrócić świetność ZSRR.

Trzeba mieć świadomość, że wojna przeciwko Ukrainie to część planu Putina na odbudowę wpływów Imperium Rosyjskiego i Związku Radzieckiego, przynajmniej w Europie. Ogólnie rzecz biorąc, to walka o zmianę porządku światowego. I to nie ja tak mówię, to mówi Putin

- wytłumaczył.

Trzecia wojna światowa w świadomości Putina i w dzisiejszej rosyjskiej historiografii to zimna wojna, którą przegrał Związek Radziecki, który Putin utożsamia z Imperium Rosyjskim. Bo Putin widzi to jako ciągłość. Widzi tę historię, stulecia historii Imperium Rosyjskiego, jako pewną nierozerwalną całość

- kontynuował. 

I to są rosyjskie prawa do tych terytoriów, dlatego on stale do tego wraca. To czwarta wojna światowa, której celem jest rewanż za porażkę w trzeciej

- wyłożył arcymistrz szachowy.

Kasparow wskazał, że Rosja nie prowadzi wojny tylko za pomocą pola walki.

Putin bardzo skutecznie, nawet skuteczniej, prowadzi ją metodami wywiadowczymi, tak jak działało KGB

- powiedział.

"Bezprecedensowa próba eskalacji"

Legenda szachów zaznaczyła, że praktycznie w każdym kraju są środowiska, na które silne oddziaływanie ma Kreml.

Polska jest chyba jedynym wyjątkiem. Tu też oczywiście istnieje segment prorosyjski, ale wyraźnie nie wpływa on na politykę, przynajmniej na razie. Ale Niemcy, Francja... a co mówić o Ameryce? Tam w Białym Domu siedzi już człowiek, który co najmniej wyraźnie sympatyzuje z Putinem

- wytłumaczył.

Czyli Putin osiągnął niemałe rezultaty i myślę, że to właśnie podsyca w nim chęć kontynuowania wojny. Bo Ukraina to etap pośredni. Ukraina okazała się twardym orzechem do zgryzienia - wytrzymała, walczy. Ale ogólnie na plany Putina to nie wpłynęło. Nadal chce zwycięstwa w tej wojnie

- kontynuował. 

Ocenił, że Putin rozwinął bardzo mocno swoją strefę wpływów na świecie. 

Myślę, że poziom wpływu Putina na politykę światową jest, powiedziałbym, nawet wyższy niż Stalina w okresie jego największego rozkwitu po drugiej wojnie światowej

- powiedział Kasparow.

Według niego, Putin nie ma zamiaru szybko kończyć wojny - mimo "ognisk niezadowolenia" w Rosji.

Wydaje mi się, że był taki okres, jakieś dwa miesiące, w maju i czerwcu, kiedy - jeśli słucha się rosyjskich propagandystów, czyta Internet - na Kremlu były wahania. Ale to się skończyło

- stwierdził. 

Dodał jednak, że prezydent Rosji ma ograniczone pole manewru i będzie musiał zakończyć wojnę.

Patrząc na dynamikę, na gospodarkę, na finanse, myślę, że to będzie rok i myślę, że on też ma tego świadomość. Ale to oznacza, że teraz zostanie podjęta bezprecedensowa próba eskalacji

- powiedział. 

Podzielił się także ciekawą analizą przyszłości:

Uważam, że Rosja najprawdopodobniej nie utrzyma się w obecnych granicach. Najprawdopodobniej przegrana wojna doprowadzi do uruchomienia sił odśrodkowych, które zaczną oddziaływać na imperium. I dlatego być może granice będą inne.

xyz/Polsat News

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.