Przyznał w wywiadzie, że zabił rodziców. Został aresztowany
Zatrważające. Syn zabił rodziców, gdyż "martwił go ich zły stan". Został aresztowany po wywiadzie, gdzie przyznał się do popełnienia zbrodni

Kraus udzielił tego kuriozalnego wywiadu stacji telewizyjnej w Albany, którą sam wybrał, gdy policja w odkopała ciała jego rodziców
Jak podaje „Guardian” 53-letni Lorenz Kraus z Albany został aresztowany tuż po szokującym wywiadzie telewizyjnym, w którym przyznał się do zabicia swoich rodziców „z poczucia obowiązku”. Ich ciała odnaleziono w ogródku, a sprawę ujawniła interwencja urzędników ds. emerytur.
Kraus udzielił tego kuriozalnego wywiadu stacji telewizyjnej w Albany, którą sam wybrał, gdy policja w odkopała ciała jego rodziców. Ich poszukiwania rozpoczęły się, gdy agencja odpowiedzialna za ubezpieczenia społeczne, Social Security Administration, zgłosiła policji, że Franz i Theresia Kraus pobierają emerytury, ale nie widziano ich od kilku lat.
Kraus skontaktował się po odkryciu szczątków z kilkoma stacjami telewizyjnymi, po czym udało mu się zaaranżować wywiad ze stacją WRGB, podczas którego powiedział, że spełnił synowski obowiązek wobec ojca i matki, którzy mieli 92 i 83 lata; „martwił go” ich zły stan.
Przyznał, że udusił rodziców i dodał, że lokalne wspólnoty powinny „zmodyfikować prawo, by ludzie mogli załatwiać takie problemy”.
Policja czekała na Krausa pod siedzibą stacji WRGB i aresztowała go natychmiast po wywiadzie, a jej szef powiedział, że upewnił się przed wpuszczeniem go do studia, że jego rozmówca nie ma przy sobie broni. Ponadto w lobby budynku sytuację monitorował policjant ubrany po cywilnemu.
Policja poinformowała, że w 2020 roku krewny Franza i Theresii Kraus poprosił o sprawdzenie, co się z nimi dzieje, ponieważ nie miał z nimi kontaktu, ale sąsiad Krausów powiedział wówczas, że starsi państwo wyjechali za granicę.
xyz/PAP
