Problemy partii Magyara. Spór o prezydenta
Przecież dopiero zaczęli rządzić! Problemy partii Magyara. Spór o prezydenta

Tisza dopiero zaczęła swoje rządy na Węgrzech, a już napotyka pierwsze problemy. Chodzi o wybór prezydenta. Poparcie przez premiera Petera Magyara Judit Polgar na urząd prezydenta kraju to pierwsza decyzja, która podzieliła partię.
Ugrupowanie Magyara usunęło z urzędu Tamasa Sulyoka. Był to prezydent wybrany w 2024 r. przez ówczesny parlament. Zastąpić Sulyoka miałaby Judit Polgar - arcymistrzyni szachowa.
Nazwisko Judit Polgar od dziesięcioleci jest synonimem talentu i wytrwałości. Jako najbardziej utytułowana szachistka w historii przez 26 lat nieprzerwanie prowadziła w światowym rankingu kobiet, a jednocześnie znajdowała się w pierwszej dziesiątce zawodniczek w absolutnym rankingu światowym
-oświadczył Magyar, rekomendując w niedzielę szachistkę na urząd prezydenta.
Dlaczego kandydatura szachistki budzi kontrowersje?
Tygodnik „HVG” zauważył, że część komentujących w sieci decyzję zgadza się z Magyarem w kwestii jego kandydatki na prezydenta, jednak druga grupa oceniła, że Polgar nie jest doświadczona politycznie i nie posiada wiedzy prawniczej, pożądanej na stanowisku głowy państwa.
Odnosząc się do tego tematu, politolog Gabor Torok napisał na Facebooku:
Nominacja (Polgar) na nową głowę państwa to pierwsza zapowiedź Petera Magyara, która – jak widać w komentarzach – dzieli nawet jego własny obóz”.
Przemawiają za nią mocne argumenty: przede wszystkim fakt, że Judit Polgar wywodzi się spoza polityki. Jednocześnie ten status osoby spoza układu może być jej największą wadą: trudno dziś wyobrazić sobie, jak ktoś bez politycznego zaplecza czy znanych poglądów będzie czuwał nad demokratycznym funkcjonowaniem struktur państwowych, jak stanie się istotną przeciwwagą, hamulcem czy czynnikiem ograniczającym władzę
- uznał Torok.
Zdaniem analityka prawdziwym wyzwaniem dla kandydatki będzie udowodnienie, że jest nie tylko światowej sławy sportsmenką, ale też osobą kompetentną i przygotowaną do objęcia urzędu prezydenta.
Przerwana kadencja Sulyoka
Tamas Sulyok ogłosił w sobotę, że podpisze poprawkę do konstytucji umożliwiającą jego odwołanie. Kadencja Sulyoka miała trwać do marca 2029 r. Prezydent Węgier pełni głównie funkcję reprezentacyjną, może jednak m.in. kierować przyjęte przez parlament ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
Premier Magyar zapowiadał w ostatnich dniach, że państwo będzie miało nowego prezydenta przed 20 sierpnia. Już po podjętej przez Sulyoka decyzji przyznał, że „stanowisko partii Tisza jest takie, że prezydent wolny od przeszłości i zaangażowania w politykę partyjną najlepiej reprezentowałby jedność Węgier”.
