Polska ambasada na Ukrainie trafiona pociskiem!
Podczas nocnego nalotu polska ambasada na Ukrainie została trafiona pociskiem! "Znalazł się w pomieszczeniu kuchennym"

W rozmowie z RMF FM zdarzenie potwierdził rzecznik MSZ Paweł Wroński
W nocy doszło do niebezpiecznej sytuacji. Polska ambasada na Ukrainie została trafiona pociskiem. Nikomu nic się nie stało
O sprawie poinformował portal Defence24.
Jeden pocisk spadł na budynek wydziału konsularnego należący do 🇵🇱polskiej ambasady w Ukrainie w Kijowie. Prawdopodobnie był on ukraiński, który próbował zestrzelić rosyjski dron. Nikomu nic się nie stało
— przekazał redaktor naczelny portalu Aleksander Olech.
W rozmowie z RMF FM zdarzenie potwierdził rzecznik MSZ Paweł Wroński.
Element pocisku albo pocisk małokalibrowy spadł na dach naszego wydziału konsularnego. Tak został przebity następnie w sufit. Pocisk znalazł się w pomieszczeniu kuchennym. Nikomu nic się nie stało
— poinformował.
Fragment pocisku uszkodził dach, ten sam, który został wyremontowany po poprzednim tego typu ataku. Straty są nieznaczne, ale wciąż trwa ich szacowanie
— potwierdził PAP Wroński.
Nikt nie ucierpiał. Praca ambasady nie została wstrzymana
— podkreślił.
Poprzedni atak, w czasie którego uszkodzono budynek wydziału konsularnego polskiej ambasady w Kijowie, miał miejsce na początku lipca br.
Jak poinformował dziś prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ponad 12-godzinnym ataku na Ukrainę Rosja użyła niemal 500 dronów uderzeniowych i zabiła co najmniej czterech ludzi, wśród których jest 12-letnia dziewczynka. W całym kraju rannych zostało co najmniej 40 osób.
xyz/RMF FM/Defence24/X/PAP
