Polak wśród ofiar śmiertelnych zamachu w austriackiej szkole
Atak na szkołę w Grazu. Wśród ofiar śmiertelnych jest nastolatek z polskim obywatelstwem. Rzecznik MSZ: "Nie znamy wieku"

Z komunikatów policji wynika, że sprawca działał sam.
„Wśród ofiar śmiertelnych strzelaniny w Grazu jest nastolatek z polskim obywatelstwem” - poinformowały austriackie dzienniki „Kronen Zeitung” i „Die Presse”. Informację tę potwierdził PAP rzecznik MSZ Paweł Wroński.
Rzecznik resortu dyplomacji nie podał jednak żadnych szczegółów np. wieku ofiary strzelaniny.
Potwierdzam. Nie znamy wieku
— przekazał Wroński, pytany o informacje austriackich mediów nt. śmierci nastolatka z polskim obywatelstwem.
Atak na szkołę w Grazu
We wczorajszym ataku w szkole w Grazu zginęło sześć uczennic, trzech uczniów i nauczycielka. Najmłodsza ofiara śmiertelna miała 14 lat. Wszystkie ofiary śmiertelne oprócz nastolatka z polskim obywatelstwem były Austriakami.
Sprawca ataku to 21-letni mężczyzna, który po dokonaniu masakry popełnił samobójstwo w szkolnej toalecie. Ofiary ataku znaleziono na różnych piętrach w budynku szkoły i przed nim.
Z komunikatów policji wynika, że sprawca działał sam i był uzbrojony w broń długą i krótką, które najprawdopodobniej posiadał legalnie. Wiadomo też, że był uczniem tej szkoły, ale jej nie ukończył.
List pożegnalny zamachowca
Zamachowiec, określany przez austriacką prasę jako Artur A., w domu zostawił pożegnalny list, ale nie ujawnił w nim motywu ataku. Według „Kronen Zeitung” zwracał się w nim do swoich rodziców. W jego domu służby znalazły też niedziałającą bombę rurową.
Z ustaleń austriackich mediów wynika, że mężczyzna czuł się prześladowany w szkole. Doniesień tych nie potwierdzają służby.
Media austriackie nazywają zamach w Grazu najtragiczniejszą strzelaniną w historii kraju. W Austrii ogłoszono trzydniową żałobę, flagi opuszczono do połowy masztu. Na prośbę władz dziś o godz. 10 zabitych uhonorowano minutą ciszy.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/PAP
