Pokazał nagranie z Holandii. "Gdzie podziali się imigranci?"Pokazał nagranie z Holandii. Gdzie podziali się imigranci?
Pewne przypadkowe nagranie z holenderskiej telewizji zrobiło furorę w sieci. Chodzi o relację z dworca z porannych godzin szczytu. Nie byłoby w nim nic niezwykłego, gdyby nie to, że nie widać na nim... ani jednego migranta. "Nie po to przyjechali do Holandii by pracować dla Holendrów" - ironizują internauci.
Redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci" Jacek Karnowski podzielił się nagraniem z holenderskiej telewizji, która akurat relacjonowała poranny ruch na dworcu w Utrechcie. Nagranie nie wyróżniałoby się w żaden sposób, gdyby nie jeden drobny szczegół, na który zwrócił uwagę red. Karnowski.
W holenderskim Utrechcie 42 proc. mieszkańców to imigranci. Ale w porannych pociągach do pracy wyłącznie biali Holendrzy
- napisał publicysta.
"Nie po to przyjechali, by pracować dla Holendrów"
Wpis wywołał szereg uszczypliwych komentarzy dotyczących polityki migracyjnej w Holandii.
Nie po to przyjechali do Holandii, by pracować dla Holendrów. To Holendrzy mają pracować na nich
- napisał Adam Pietrowski
Imigranci to zdolni informatycy i naukowcy. Pracują zdalnie i nie muszą rano zapychać pociągów
- ironizował Frank Rubel.
kh/x.com
