Pacyfistyczne Niemcy. Młodzi nie chcą służyć w Bundeswehrze
Niemiecki plan na rozbudowę Bundeswehry legnie w gruzach? Coraz więcej młodych składa wniosek o odmowę służby wojskowej

Tylko w 2025 roku 3867 młodych Niemców złożyło wniosek o odmowę służby wojskowej. Jest to wzrost o 72 proc. względem 2024 roku. W 2021 roku, przed rosyjską inwazją na Ukrainę, wniosek złożyło jedynie 200 osób
Tylko w 2025 roku 3867 młodych Niemców złożyło wniosek o odmowę służby wojskowej. Jest to wzrost o 72 proc. względem 2024 roku. W 2021 roku, przed rosyjską inwazją na Ukrainę, wniosek złożyło jedynie 200 osób.
Jak czytamy na portalu dw.com niemiecka Bundeswehra ma zamiar poszerzyć stan osobowy. Może się to jednak okazać trudne, ponieważ w Niemczech wzrosła liczba wniosków o odmowę służby wojskowej. Tylko w 2025 roku do Federalnego Urzędu ds. Rodziny i Zadań Społecznych (BAFzA) wpłynęło 3867 podań – wzrost o 72 proc. względem 2024 roku.
W 2021 roku, przed rosyjską inwazją na Ukrainę, wniosek złożyło jedynie 200 osób. Rok do roku ta liczba się systematycznie zwiększa. W ramach wniosku osoba musi dostarczyć życiorys, a także przedstawić szczegółowe uzasadnienie, dlaczego zamierza odmówić służby w Bundeswehrze. Obligatoryjny jest również dokument, który określa stopień zdolności do służby.
Kwestionariusz pełnoletnich Niemców
W ubiegłym roku w grudniu Bundestag przyjął ustawę, która zobowiązuje osoby osiągające pełnoletność od 1 stycznia 2026 roku, do wypełnienia specjalnego kwestionariusza. Mają ocenić sprawność oraz motywację do służby w niemieckiej armii. Mężczyźni muszą go wypełnić obowiązkowo, ponieważ konstytucja nakłada na nich obowiązek obrony kraju. Kobiety mogą złożyć wniosek dobrowolnie.
Obowiązkowa służba wojskowa
Wprowadzona ustawa daje możliwość wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej - w przypadku braku dostatecznej liczby rekrutów. Niemcy planują rozbudować do 2035 roku Bundeswehrę. Obecnie w jej szeregach służy około 183 tys. żołnierzy, docelowo ma ich być 255-270 tys.
Obowiązkowa służba wojskowa w Niemczech została zawieszona w 2011 roku, jednak nadal znajduje się w tamtejszej konstytucji.
Adam Bąkowski/dw.com
