Nuncjusz apostolski na Ukrainie: Zostaję w Kijowie
Nuncjusz apostolski na Ukrainie: Zostaję w Kijowie. Ja tu reprezentuję papieża na Ukrainie, ale także przed ludem i Kościołami

Zaznaczył, że wraz z pracownikami nuncjatury zgromadził trochę zapasów żywności jeszcze przed wybuchem rosyjskiej inwazji, "jak większość mieszkańców Kijowa".
Nuncjusz apostolski na Ukrainie arcybiskup Visvaldas Kulbokas poinformował w środę, że zostaje w Kijowie. „Nie jesteśmy tylko ambasadą. Ja tu reprezentuję papieża na Ukrainie, ale także przed ludem i Kościołami” - oświadczył w wywiadzie dla włoskiej agencji informacyjnej Sir.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
W rozmowie z agencją informacyjną włoskiego episkopatu pochodzący z Litwy watykański ambasador podkreślił: „Mam nie tylko obowiązek, ale i także możliwość bycia blisko ludzi. A zatem moje miejsce jest tutaj”.
Oczywiście, jeśli zobaczylibyśmy, że z ludzkiego punktu widzenia pozostanie tu jest niemożliwe, kwestia ta zostanie podniesiona, ale obecnie, jeśli udaje się tu być, nie ruszamy się
— oświadczył arcybiskup Kulbokas.
Zaznaczył, że wraz z pracownikami nuncjatury zgromadził trochę zapasów żywności jeszcze przed wybuchem rosyjskiej inwazji, „jak większość mieszkańców Kijowa”.
WKT/PAP
