Nord Stream? Zełenski zabiera głos. "Doskonale wiedzą"Nord Stream? Zełenski zabiera głos. "Doskonale wiedzą"

FacebookTwitter

Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina nigdy nie uczestniczyła w żadnej operacji związanej z wysadzeniem gazociągu Nord Stream 2. Kilka dni temu w Chorwacji, na podstawie ENA został zatrzymany Wołodymyr Żurawlow, którego wydania niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości odmówił w październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, uchylając mu areszt i nakazując niezwłoczne zwolnienie go.

Ukraina oficjalnie nigdy nie uczestniczyła w żadnej operacji związanej z wysadzeniem Nord Stream 2. Nie chodzi tu o to, kto czego chce, a kto nie. Trwa śledztwo. Jest określona sytuacja, są zarzuty i odpowiedni świadkowie. Proces jest więc w toku

– powiedział Zełenski w niedzielę podczas szczytu państw nordyckich i bałtyckich w Kijowie.

Prezydent zaznaczył, że Ukraina wielokrotnie rozmawiała na ten temat ze stroną niemiecką.

Niemcy doskonale wiedzą, że Ukraina nie stała ani za przeprowadzeniem tej operacji, ani za samym pomysłem jej przeprowadzenia

– podkreślił Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Żurawlow zatrzymany w Chorwacji

W środę 19 sierpnia, w mieście Pula na zachodzie Chorwacji, na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) został zatrzymany Ukrainiec podejrzany ws. wysadzenia gazociągów Nord Stream. To Wołodymyr Żurawlow, którego wydania niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości odmówił w październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, uchylając mu areszt i nakazując niezwłoczne zwolnienie go.

Premier Donald Tusk, pytany dzień później o tę sprawę powiedział, że nie zmienił swojego zdania. Dodał, że Niemcy nie powinni ścigać tych, którzy w sytuacji, kiedy ich kraj został napadnięty, podejmują takie czy inne działania.

Żurawlow jest poszukiwany ENA wydanym przez niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu oraz zniszczenia gazociągu Nord Stream. Zatrzymano go w końcu września 2025 roku w Polsce. Decyzją Sądu Okręgowego mężczyzny nie wydano Niemcom i zwolniono z aresztu.

Serhij K. w niemieckim areszcie

W lipcu niemiecka prokuratura federalna wniosła natomiast akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K., obywatelowi Ukrainy, który podejrzany jest o przewodzenie grupie odpowiedzialnej za wysadzenie Nord Stream we wrześniu 2022 roku.

Serhij K., były wojskowy, został aresztowany w sierpniu 2025 roku we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną. Twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem na gazociąg i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie. Od czasu aresztowania przebywał w więzieniu we włoskiej Ferrarze, gdzie przez 11 dni prowadził strajk głodowy. Pod koniec listopada 2025 roku K. został przekazany stronie niemieckiej i osadzony w areszcie.

Do zniszczenia trzech z czterech nitek Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku (ponad siedem miesięcy po wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie) na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.

olnk/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.