Niemieckie służby ostrzegają. "Wojna rasowa"Niemieckie służby ostrzegają. "Wojna rasowa"

Niemiecki kontrwywiad ostrzega przed rosnącą liczbą tzw. Active Clubs – grup, które pod pozorem treningów sportów walki mają radykalizować młodych mężczyzn i wciągać ich do środowisk skrajnej prawicy. Według mediów w internecie funkcjonują informacje o 22 takich klubach.
Sport jako przykrywka dla ekstremizmu
Federalny Urząd Ochrony Konstytucji poinformował, że od wiosny 2024 r. w Niemczech powstaje coraz więcej regionalnych Active Clubs. Oficjalnie są to grupy sportowe, jednak zdaniem służb ich prawdziwym celem jest pozyskiwanie młodych ludzi dla organizacji skrajnie prawicowych.
Od wiosny 2024 roku można zaobserwować powstawanie wielu regionalnych „Active Clubs” w Niemczech
– przekazał Federalny Urząd Ochrony Konstytucji „Süddeutsche Zeitung”, cytowane przez Deutsche Welle
Treningi mają przygotowywać do „wojny rasowej”
Największe obawy służb budzi promowanie sportów walki. Według Bawarskiego Krajowego Urzędu Ochrony Konstytucji treningi mają przygotowywać uczestników do rzekomo nieuchronnej „wojny rasowej”, będącej elementem propagandy środowisk neonazistowskich.
Koncepcję Active Clubs przypisuje się amerykańskiemu ekstremiście Robertowi Rundo. Zakłada ona tworzenie zdecentralizowanej sieci lokalnych grup, które poprzez wspólne treningi i aktywność fizyczną mają wprowadzać młodzież do struktur skrajnej prawicy.
Powiązania z ugrupowaniami skrajnej prawicy
Niemieckie służby podkreślają, że monitorują osoby związane z tym ruchem i dostrzegają jego związki z partiami skrajnie prawicowymi. Według bawarskiego kontrwywiadu Patrick Schröder, wiceszef bawarskich struktur partii Die Heimat (dawniej NPD), miał opracować plan tworzenia takich klubów. Celem było zacieśnienie współpracy między różnymi środowiskami nacjonalistycznymi.
Zdaniem służb atrakcyjny dla młodych mężczyzn wizerunek oparty na sprawności fizycznej, dyscyplinie i samodoskonaleniu ma być jedynie narzędziem prowadzącym do stopniowej radykalizacji oraz promowania ideologii „wyższości białych”.
Nie wiadomo, ile klubów naprawdę działa
Jak podaje „Süddeutsche Zeitung”, w internecie można znaleźć informacje o 22 Active Clubs działających w Niemczech.
Federalny Urząd Ochrony Konstytucji zaznacza jednak, że aktywność w świecie rzeczywistym potwierdzono dotychczas jedynie w przypadku części z nich.
SC/źr. dw.com
