Niemieckie sądownictwo w służbie multikulturalizmu
Niemieckie sądownictwo w służbie multikulturalizmu, czyli państwo, które traci instynkt samozachowawczy

Są informacje, które – jak w soczewce – skupiają pewne szersze zjawiska społeczne. Dwa doniesienia zza naszej zachodniej granicy pokazują, jak niemieckie sądownictwo przesiąknięte zostało ideologią multikulturalizmu.
Są informacje, które – jak w soczewce – skupiają pewne szersze zjawiska społeczne. Dwa doniesienia zza naszej zachodniej granicy pokazują, jak niemieckie sądownictwo przesiąknięte zostało ideologią multikulturalizmu.
Pierwsza wiadomość pochodzi z Magdeburga, gdzie 20 grudnia 2024 roku podczas jarmarku bożonarodzeniowego 50-letni Saudyjczyk Taleb al-Abdulmohsen dokonał zamachu, w którym zginęło 6 osób, a niemal 300 zostało rannych. Okazuje się, że dziś przeciw policjantom, którzy go zatrzymali, prowadzone jest śledztwo za „napaść na szkodę osoby aresztowanej”. Dochodzenie toczy się na podstawie artykułu 340 Kodeksu karnego, dotyczącego „uszkodzenia ciała podczas pełnienia obowiązków służbowych”. Co ciekawe, sąd przyznał też zamachowcowi tłumacza z języka arabskiego, choć przez ostatnie lata pracował on jako psychiatra i psychoterapeuta w zakładzie karnym, gdzie pisał po niemiecku raporty i opinie eksperckie.
