Nie żyje słynny „telewizyjny uzdrowiciel”! Miał 87 latNie żyje słynny „telewizyjny uzdrowiciel”! Miał 87 lat

3 października media obiegła wiadomość o śmierci Anatolija Kaszpirowskiego. Rosyjski „telewizyjny uzdrowiciel” zmarł w wieku 87 lat. Choć z wykształcenia był lekarzem psychiatrą, zdobył ogromną popularność dzięki seansom hipnozy i sugestii, które na przełomie lat 80. i 90. gromadziły przed telewizorami miliony widzów.
Rosyjski psychiatra, który stał się ikoną chaosu lat 90., odszedł, pozostawiając po sobie wspomnienie seansów, które miały leczyć bez skalpela i leków.
Choć Kaszpirowski był z wykształcenia lekarzem psychiatrą, jego zawodowa droga szybko skręciła w stronę masowej sceny i telewizyjnego show. Zamiast pracy naukowej postawił na medialne widowiska, które zyskały gigantyczny rozgłos.
Fenomen czasów transformacji
Początki jego wielkiej sławy przypadają na przełom lat 80. i 90. XX wieku. Wówczas Anatolij Kaszpirowski stał się telewizyjnym fenomenem, gromadząc przed odbiornikami całe rodziny. W trakcie swoich programów wykorzystywał techniki hipnotyczne oraz siłę sugestii, przekonując widzów o możliwości zdalnego oddziaływania na ich organizmy.
Fala tej niezwykłej popularności błyskawicznie przekroczyła granice i dotarła nad Wisłę. Na początku lat 90. Kaszpirowski stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci okresu polskiej transformacji. W realiach gwałtownych przemian ustrojowych seanse rosyjskiego psychiatry przyciągały tłumy szukające nadziei lub niezwykłego widowiska. Widzowie mogli traktować je jako obietnicę poprawy zdrowia albo po prostu niezwykłe telewizyjne widowisko.
Między nadzieją a szarlatanerią
Działalność Kaszpirowskiego od samego początku budziła skrajne reakcje i ogromne kontrowersje. Dla części odbiorców był człowiekiem obdarzonym niezwykłymi zdolnościami. Inni podchodzili do seansów z dużym sceptycyzmem. Wokół jego występów nieustannie krążyły relacje osób, które deklarowały nagłą poprawę samopoczucia, powrót sił lub wyraźne zmniejszenie dolegliwości bólowych.
Zjawisko to spotkało się jednak z krytyką. Krytycy i środowiska naukowe poddawali jego metody surowej ocenie, a deklarowane efekty seansów pozostawały przedmiotem sporów. Spory wokół jego dziedzictwa trwają do dziś, a sama postać Kaszpirowskiego na zawsze pozostanie symbolem telewizyjnej magii schyłku XX wieku.
Red/źr. wPolityce.pl za wp.pl
