Musk: "Żałuję postów o Trumpie". Müller zaczepia Sikorskiego
Musk skruszony: "Żałuję niektórych swoich postów o prezydencie Trumpie. Poszły za daleko". Müller do Sikorskiego: "Sprawa jest..."

Od początku publicznego sporu z Trumpem Musk usunął niektóre ze swych postów w mediach społecznościowych.
Elon Musk oświadczył, że żałuje niektórych swoich postów z ubiegłego tygodnia na temat Donalda Trumpa, gdyż posunął się w nich „za daleko”. Przy przeprosinach amerykańskiego miliardera, europoseł PiS Piotr Müller oznaczył Radosława Sikorskiego, tym samym niejako namawiając go do przeproszenia prezydenta USA w związku z jego wcześniejszym zachowaniem.
Trump i Musk przerzucali się w zeszłym tygodniu obraźliwymi uwagami w mediach społecznościowych. Prezes Tesli i SpaceX nazwał m.in. ustawę budżetową Trumpa „obrzydliwym paskudztwem”. Trump, zapytany, czy to koniec jego relacji z Muskiem, odpowiedział: „Tak sądzę”.
Elon Musk żałuje?
Żałuję niektórych swoich postów o prezydencie Donaldzie Tumpie z zeszłego tygodnia. Poszły za daleko
— napisał Musk na platformie X.
Nie powiedział, o które konkretnie posty mu chodzi.
Od początku publicznego sporu z Trumpem Musk usunął niektóre ze swych postów w mediach społecznościowych, w tym ten, w którym opowiedział się za impeachmentem prezydenta.
Według agencji Reutera źródła zbliżone do Muska twierdzą, że zaczęła mu przechodzić złość na Trumpa i być może będzie chciał naprawić stosunki z prezydentem.
Sikorski też przeprosi?
Przypomnijmy szef polskiej dyplomacji przyznał ostatnio, że rząd Donalda Tuska nie ma dobrych relacji z Waszyngtonem, także za sprawą samego Sikorskiego.
Czołowi politycy obozu Tuska w obraźliwy sposób wypowiadali się o prezydencie Donaldzie Trumpie, a polski premier w czasie kampanii wyborczej w 2023 r. stwierdził, że został on zwerbowany przez rosyjskie służby.
Teraz europoseł PiS Piotr Müller oznaczył Radosława Sikorskiego, tym samym pokazując mu, jak mógłby się zachować i jak robią to ludzie na poziomie, gdy kogoś niesłusznie obrażą.
Panie Radosławie Sikorski sprawa jest…
— napisał Piotr Müller, podając dalej przeprosiny Elona Muska.
