Mocna reakcja Trumpa na pytanie CNN. "Cicho!"Mocna reakcja Trumpa na pytanie CNN. "Cicho!"
Prezydent USA Donald Trump uciszał w czasie konferencji dziennikarkę CNN Kristen Holmes i zarzucił jej, że rozpowszechnia fałszywe informacje. Później profil związany z Białym Domem napisał w serwisie X, że dzieci będą się jej wstydzić. Stacja stanęła w obronie reporterki. Dziennikarka zadała Trumpowi takie pytanie w chwili, kiedy prezydent przyjmował w Białym Domu ratownika Rydera Williamsa. 16-letni ratownik, uratował życie 10-letniemu Nathanielowi Rai na plaży Seabright w Santa Cruz w Kalifornii.
Dziennikarka CNN zapytała Trumpa w Gabinecie Owalnym o niedzielną wypowiedź senatora Demokratów z Georgii Jona Ossoffa, który stwierdził, że prezydent woli zajmować się budową sali balowej i podróżować ze swoją asystentką Natalie Harp niż pełnić obowiązki prezydenta.
Nie, zdecydowanie wolałbym robić inne rzeczy
- odparł Trump. Gdy reporterka próbowała zadać Trumpowi inne pytanie, na inny temat, zwrócił się do niej:
Jesteś głośną, hałaśliwą osobą. Jesteś z fake news. Cicho bądź. Cicho bądź. Jesteś fałszywą reporterką i przekazujesz fałszywe informacje.
USA idą na wojnę z UE! Chodzi o Zielony Ład
"Twoje dzieci natkną się na to obrzydliwe pytanie"
DO sytuacji odniósł się prowadzony przez Biały Dom na X profil Rapid Response 47.
Pewnego dnia twoje dzieci natkną się na to obrzydliwe i nieludzkie pytanie. Będzie im niedobrze i będą się wstydzić, że mają rodzica tak bezdusznego i mściwego. To naprawdę niepokojące”
- napisał zwracając się do dziennikarki CNN.
Dziennikarka zadała Trumpowi takie pytanie w chwili, kiedy prezydent przyjmował w Białym Domu ratownika Rydera Williamsa. 16-letni ratownik, uratował życie 10-letniemu Nathanielowi Rai na plaży Seabright w Santa Cruz w Kalifornii.
Kristen Holmes to upokarzająca hańba dla jej rzekomego zawodu. Prezydent Trump przyjmuje w Gabinecie Owalnym bohatera ratownika i ona wykorzystuje to jako okazję do taniego strzału w jednego ze współpracowników prezydenta Trumpa. Te szumowiny to najgorsze z najgorszych
- czytamy w kolejnym wpisie.
Stacja CNN broni jednak dziennikarki i podkreśla, że jest ona jedną z najbardziej szanowanych i doświadczonych dziennikarzy pracujących przy Białym Domu.
Dziś po południu wykonywała swoją pracę i zadała prezydentowi USA trudne, istotne i mające wartość informacyjną pytanie w imieniu Amerykanów. Osoby pełniące funkcje publiczne mają prawo kwestionować materiały dziennikarskie, z którymi się nie zgadzają, ale ataki personalne na dziennikarzy za zadawanie pytań są poniżej godności urzędu i nie są zgodne z zasadami wolności prasy
- napisała stacja CNN.
koal/X/PAP
