Miss Universe: Moje motto to "Niech żyje Chrystus Król!"
Poruszające wyznanie Miss Universe 2025. Jej motto to "Niech żyje Chrystus Król!". "Stać się osobą, którą Bóg przeznaczył dla mnie"

Publikuje m.in. zdjęcia z symbolami religijnymi, np. wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe.
25-letnia Meksykanka, Fatima Bosch Fernández, która została 74. Miss Universe, przykuła uwagę całego świata nie tylko swoją urodą. Czwarta Miss Universe z Meksyku otwarcie mówi o swojej wierze w Boga. Po konkursie napisała na Instagramie, że jej życiowa dewiza to „Viva Cristo Rey!” („Niech żyje Chrystus Król!”). „Ponieważ marzenia się spełniają i ponieważ taka była wola Boga” – uzasadniała swój udział w konkursie.
Po raz czwarty Miss Universe została Meksykanka. Tym razem jest to Fatima Bosch Fernández, 25-latka z południowo-wschodniego stanu Tabasco wyróżnia się nie tylko urodą, ale również wyznawanymi wartościami.
Dzisiaj po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że to, co Bóg dla ciebie przeznaczył, nie może zostać powstrzymane przez zazdrość, nie może zostać uniemożliwione przez los, ani zmienione przez szczęście lub przypadek. Niech żyje Chrystus, Król
– napisała na Instagramie po zwycięstwie. Jak podkreśla, słynny okrzyk meksykańskiego ruchu „Cristero” to jej życiowa dewiza.
Jakie trudności musiała pokonać Fatima Bosch?
Jeszcze przed finałem Meksykanka powiedziała w wywiadzie opublikowanym również na Instagramie, że jest wiele marzeń i celów, które chciałaby osiągnąć. Jednak najważniejsze to „stać się osobą, którą Bóg przeznaczył dla mnie”.
W mediach społecznościowych często otwarcie mówi o swojej wierze. Publikuje m.in. zdjęcia z symbolami religijnymi, np. wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe.
Mimo różnego rodzaju życiowych trudności (prześladowanie w dzieciństwie, ADHD czy dysleksja), ukończyła studia z zakresu projektowania mody na Jezuickim Uniwersytecie Iberoamerykańskim w Meksyku. Swój pierwszy regionalny konkurs piękności wygrała w 2018 r.
aja/misyjne.pl
