Merkel na inauguracji Fundacji H. Kohla. Są kontrowersje
Merkel na inauguracji Fundacji H. Kohla. Nie zabrakło kontrowersji. Wdowa po kanclerzu uważa, że instytucja narusza dobre imię jej męża

Głównym punktem spotkania były przemowy obydwojga polityków CDU, mające na celu „oddanie hołdu byłemu kanclerzowi (Kohlowi), który zmarł w 2017 roku, a którego spuścizną ma teraz opiekować się nowa fundacja” – opisuje „BZ”.
Inauguracyjne spotkanie Fundacji Helmuta Kohla z udziałem m.in. byłej kanclerz Angeli Merkel (CDU) i obecnego lidera CDU Friedricha Merza odbyło się we wtorek wieczorem w Berlinie – informuje w środę portal dziennika „Berliner Zeitung” (BZ). Wdowa po kanclerzu Kohlu uważa, że fundacja narusza dobre imię jej męża i grozi pozwem.
Głównym punktem spotkania były przemowy obydwojga polityków CDU, mające na celu „oddanie hołdu byłemu kanclerzowi (Kohlowi), który zmarł w 2017 roku, a którego spuścizną ma teraz opiekować się nowa fundacja” – opisuje „BZ”.
Odnosząc się do obecnej sytuacji politycznej, Merz podkreślił, że „po ataku Rosji na Ukrainę pokojowa, wolna i demokratyczna Europa, w budowaniu której Kohl odegrał ważną rolę, jest zagrożona bardziej, niż kiedykolwiek w swojej historii”.
Zdaniem Merkel należy obecnie „zrobić wszystko, aby przywrócić suwerenność i integralność Ukrainy”. Zastanawiała się też, czy po wojnie będzie można „na nowo nawiązać coś w rodzaju stosunków z Rosją”.
Mniej przyjemne rzeczy, takie jak afera z darowiznami czy spór Kohla z partią, zostały we wtorek wieczorem pominięte. O sprawach tych przypomniał w udzielonym wcześniej we wtorek wywiadzie były przewodniczący grupy parlamentarnej CDU Volker Kauder
-– dodaje „BZ”.
Jeszcze we wtorek wieczorem w internecie pojawił się list wdowy po Kohlu, Meike Richter-Kohl, skierowany do Kaudera.
Nie masz prawa posługiwać się jego (Kohla) nazwiskiem w fundacji państwowej i działać na tej podstawie w jego imieniu
— napisała Richter-Kohl, przekonując, że „fundacja narusza dobre imię Helmuta Kohla” i grożąc pozwem, jeśli „fundacja nadal będzie działać pod nazwiskiem jej męża”.
Jak podkreśla „BZ”, niezależnie od ewentualnego sporu prawnego, Fundacja Kanclerza Helmuta Kohla jest finansowana z budżetu federalnego kwotą 3 mln euro rocznie. Gazeta przypomina również, że rząd federalny utrzymuje obecnie sześć politycznych fundacji, upamiętniających byłych kanclerzy lub prezydentów RFN. Kanclerze, którzy utworzyli własne fundacje, to Konrad Adenauer, Willy Brandt i Helmut Schmidt.
tkwl/PAP
