Łukaszenka zezwala wojsku bezkarnie strzelać do cywilów!
Zadekretowane barbarzyństwo! Łukaszenka zezwala wojsku strzelać do cywilów bez odpowiedzialności za ich zranienie czy śmierć

Żołnierze białoruscy wielokrotnie dotąd używali broni przeciw cywilom jeszcze przed zmianą regulaminu służby wewnętrznej sił zbrojnych. Teraz nie będą pociągani do odpowiedzialności za doprowadzenie do poważnych uszkodzeń ciała, a nawet śmierci.
Dramatyczne doniesienia z Białorusi. „Dyktator tego kraju Alaksandr Łukaszenka zezwolił wojsku na używanie broni wobec cywilów” – poinformował niezależny portal Biełaruski Hajun.
Drastyczne zmiany w regulaminie służby wewnętrznej SZ Białorusi
Na państwowym portalu prawnym Białorusi opublikowano dekret Łukaszenki o zmianach w regulaminie służby wewnętrznej Sił Zbrojnych Republiki Białoruś. Teraz żołnierze mają prawo używać broni palnej przeciw obywatelom.
Co więcej, żołnierz nie będzie ponosić odpowiedzialności za zranienie czy śmierć cywila.
Wcześniej w regulaminie było napisane, że użycie przez żołnierza siły fizycznej, środków specjalnych, broni czy sprzętu wojskowego w sytuacji przekroczenia uprawnień „niesie za sobą odpowiedzialność przewidzianą aktami ustawodawczymi”.
Zadekretowanie bezprawia i braku odpowiedzialności za użycie broni
Biełaruski Hajun zauważa przy tym, że żołnierze białoruscy wielokrotnie używali broni przeciw cywilom po sfałszowanych wyborach prezydenckich z 2020 roku, a więc jeszcze przed zmianą regulaminu służby wewnętrznej sił zbrojnych. Ich działania prowadziły niekiedy do poważnych uszkodzeń ciała, a nawet śmierci.
W 2020 r. został zabity w Brześciu na zachodzie Białorusi uczestnik protestów przeciw Łukaszence. Strzelił mu w tył głowy kapitan sił specjalnych Raman Hawryłau, który na procesie występował jako poszkodowany, zabity demonstrant zaś był oskarżony o stawianie oporu funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa.
Białoruskie standardy w całej okazałości. Łukaszenka pozbył się już opozycyjnych partii, niezależnych organizacji społecznych, aktywistów. Zlikwidowano niezależne media. Ci, którzy wciąż działają, robią to spoza kraju. Teraz będzie można strzelać do tych, którzy w kraju pozostali.
CZYTAJ TAKŻE:
PAP/rdm
