Łukaszenka o Protasiewiczu: Był w rzeczywistości agentemWraca sprawa byłego opozycjonisty. Łukaszenka przypomina o Protasiewiczu: "Był w rzeczywistości agentem białoruskiego wywiadu".

Jak wskazała prorządowa agencja BiełTA, Łukaszenka powiedział, że Protasiewicz w istocie "pracował pod przykrywką", wykonując zadania dla białoruskich służb specjalnych.
Aleksander Łukaszenka podczas wizyty w obwodzie witebskim, że Roman Protasiewicz „był w rzeczywistości agentem białoruskiego wywiadu”.
Jak wskazała prorządowa agencja BiełTA, Łukaszenka powiedział, że Protasiewicz w istocie „pracował pod przykrywką”, wykonując zadania dla białoruskich służb specjalnych.
Nie będę opowiadał długiej historii. Protasiewicz jest agentem naszego wywiadu
— mówił.
Sprawa Protasiewicza
Przypominamy, że światem zachodu wstrząsnęła sprawa uprowadzenia przez reżim w Mińsku samolotu linii Ryanair z opozycjonistą Romanem Protasiewiczem i jego dziewczyną Sofą Sapegą na podkładzie. Pod pretekstem alarmu antyterrorystycznego uziemiono samolot lecący z Aten do Wilna.
Protasiewicz był współautorem znanego kanału NEXTA .
Okazało się jednak, że Protasiewicz, zamiast trafić do więzienia, zdecydował się pójść na współpracę z białoruskim reżimem.
CZYTAJ TAKŻE:
as/BiełTA
