Ławrow zaprzecza doniesieniom o planowanej prowokacjiJuż odwracają kota ogonem! Szef rosyjskiej dyplomacji zaprzecza doniesieniom o planowanej prowokacji: Bzdurne wymysły

Najważniejsze ustalenia amerykańskiego wywiadu dotyczące tej prowokacji zostały odtajnione i przekazane w ostatnich dniach władzom w Kijowie oraz europejskim sojusznikom - podała agencja AP.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow uznał za „bzdurę” doniesienia o planowanej rosyjskiej prowokacji zakładającej sfabrykowanie ataku sił ukraińskich na Rosję lub zamieszkane przez osoby rosyjskojęzyczne tereny Ukrainy, sfilmowanie tej inscenizacji i użycie wideo jako pretekstu do ataku na Ukrainę.
Ławrow oświadczył w piątek, że te doniesienia wywiadu amerykańskiego są „bzdurnymi wymysłami”.
Rzecznik Pentagonu John Kirby poinformował, że wywiad USA wykrył plan rozbudowanej rosyjskiej prowokacji, która zakłada sfabrykowanie ataku rzekomych sił ukraińskich na Rosję lub zamieszkane przez osoby rosyjskojęzyczne tereny Ukrainy, sfilmowanie tej inscenizacji i posłużenie się nią jako pretekstem do ataku na Ukrainę.
USA przekazały sojusznikom informację o prowokacji
Najważniejsze ustalenia amerykańskiego wywiadu dotyczące tej prowokacji zostały odtajnione i przekazane w ostatnich dniach władzom w Kijowie oraz europejskim sojusznikom - podała agencja AP. Zastrzegła jednocześnie, że Pentagon nie przedstawił żadnych szczegółowych informacji potwierdzających przygotowywaną prowokację.
O planach sfabrykowania ataków ukraińskiego wojska i wykorzystaniu ich jako pretekstu do rosyjskiej inwazji na Ukrainę poinformował również w czwartek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Jeden z możliwych scenariuszy tych działań zakłada produkcję propagandowego wideo - dodał. Price podkreślił, że USA upubliczniają te informacje, by ujawnić zakres destabilizujących Ukrainę działań Kremla i odwieść Rosję od kontynuowania tej „niebezpiecznej kampanii”.
Agresja na Ukrainę z terytorium Białorusi? MSZ odpowiada
„Wymysły dotyczące ataku na Ukrainę z Białorusi są śmieszne” - oświadczyło w czwartek MSZ Białorusi, komentując rozmowę szefa dyplomacji Uładzimira Makieja z asystent sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji Karen Donfried. Strona amerykańska podała, że „uprzedziła Mińsk o konsekwencjach udziału w ataku na Ukrainę”.
Wymysły o jakiejś inicjatywnej agresji wojskowej z terytorium Białorusi wobec Ukrainy są po prostu śmieszne
— miał przekazać szef MSZ Uładzimir Makiej przedstawicielce Departamentu Stanu.
O rozmowie telefonicznej Donfried z Makiejem poinformowała na Twitterze w czwartek rano strona amerykańska.
Jak podał Departament Stanu, USA wyraziły zaniepokojenie zgromadzeniem rosyjskich wojsk na Białorusi i łamaniem praw człowieka w tym kraju. Donfried „podkreśliła, że Białoruś, podobnie jak Rosję, czekają współmierne konsekwencje” w przypadku jej udziału w ataku na Ukrainę.
Na Białoruś, w tym na tereny w pobliżu granicy z Ukrainą, przerzucane są rosyjskie wojska i sprzęt w ramach nieplanowego „sprawdzianu sił reagowania” Państwa związkowego Rosji i Białorusi. W dniach 10-20 lutego ma się odbyć jego drugi etap - manewry wojskowe „Związkowa Stanowczość-2022”. Według USA Rosja zamierza przerzucić na Białoruś w sumie ok. 30 tys. żołnierzy.
Donfried miała zaznaczyć, że USA wprowadziły obecne sankcje wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki w reakcji na trwające na Białorusi łamanie praw człowieka, i wezwała do uwolnienia ponad tysiąca więźniów politycznych w tym kraju.
Białoruś tłumaczy się z ćwiczeń wojskowych
Rzecznik MSZ Białorusi Anatol Hłaz mówił z kolei w piątek, że Makiej podkreślił w rozmowie, iż „planowe ćwiczenia wojskowe na terytorium Białorusi, wokół których na Zachodzie rozkręcono prawdziwą histerię, są przeprowadzane właśnie w związku z oczywistym zwiększaniem napięcia u granic Białorusi”.
Hłaz wskazał również, że omówiono szerokie spektrum tematów, w tym relacje dwustronne i sytuację wewnętrzną na Białorusi.
Makiej miał zapewnić, że zachodnie oceny „sytuacji wokół i wewnątrz Białorusi są oparte na błędnych przesłankach i dalekie od realności”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: MSZ Ukrainy potwierdza doniesienia amerykańskiej prasy. „USA uprzedziły nas o przygotowywaniu przez Rosję pretekstu do ataku”
mm/PAP
