Kłęby dymu nad Rosją. „Sankcje zadziałały”

Kłęby dymu nad Rosją. „Sankcje zadziałały”

rosjafire.webp
Siedem ofiar śmiertelnych nalotu dronów na Kotowsk w obwodzie tambowskim / autor: X/@ZelenskyyUa
FacebookTwitter

Siedem osób zginęło, a 25 zostało rannych w wyniku nocnego nalotu dronów na magazyn w mieście Kotowsk w obwodzie tambowskim w europejskiej cześci Rosji - powiadomił gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Pierwyszow. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził serię uderzeń na cele lądowe i morskie przeciwnika.

Szef regionalnej administracji w Tambowie oskarżył o atak na Kotowsk stronę ukraińską. Gubernator poinformował w komunikacie na Telegramie, że celem ostrzału był magazyn firmy Wildberries. Jak zaznaczył, ofiary nalotu to pracownicy przedsiębiorstwa. Pierwyszow dodał, że stan zdrowia sześciu rannych osób jest oceniany jako poważny, a jednej - jako krytyczny.

Portal Ukrainska Prawda powiadomił za rosyjskimi kanałami w sieciach społecznościowych i komunikatami regionalnych władz w Rosji, że pożar magazynu Wildberries wybuchł również w mieście Elektrostal w obwodzie moskiewskim. Według informacji gubernatora Andrieja Worobiowa, obrażeń doznały tam 24 osoby.

Pożar w Nogińsku

W tej samej części Rosji, nieopodal Moskwy, celem bezzałogowców stał się magazyn produktów naftowych w Nogińsku.

Także tam doszło do dużego pożaru

- przekazała Ukrainska Prawda.

Kilka godzin później doniesienia o atakach na obiekty w Rosji potwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Dzisiaj nasze sankcje dalekiego zasięgu zadziałały na trzech kierunkach na rosyjskim terytorium, a także na naszych tymczasowo okupowanych ziemiach i na morzu. W szczególności, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na naszą infrastrukturę cywilną oraz nasze miasta i społeczności, zostały trafione dwa ważne obiekty logistyczne - w regionach moskiewskim i tambowskim, w odległości ponad 500 i niemal 700 km od linii frontu. Agresor wykorzystywał je do zabezpieczenia dostaw podzespołów do produkcji dronów i sprzętu nawigacyjnego, objętych sankcjami. Uderzono również w obiekt naftowy. Ponadto, ukraińskie ostrzały średniego zasięgu dosięgły celów na wodach Mórz Azowskiego i Czarnego oraz na naszym tymczasowo okupowanym Krymie

- napisał Zełenski w sieciach społecznościowych.

370 dronów nad Moskwą

Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że stołeczny region w Rosji zaatakowało w nocy z piątku na sobotę ponad 370 dronów, z czego 64 zestrzelono. Ukraińskie media, relacjonujące ataki na cele przeciwnika, podkreślają, że doniesień Sobianina nie da się w niezależny sposób zweryfikować.

Rosja atakuje Ukrainę codziennie od 24 lutego 2022 r., czyli początku inwazji na pełną skalę. W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Jak zauważył Reuters, nasilone ukraińskie uderzenia na rosyjskie rafinerie spowodowały dotkliwe niedobory paliwa w niemal wszystkich regionach kraju.

25 czerwca prezydent Zełenski poinformował, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, której celem jest wywarcie presji na Rosję i skłonienie jej do zakończenia wojny.

Negocjacje w celu zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, prowadzone przy udziale Stanów Zjednoczonych, znajdują się obecnie w impasie.

tt/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.