Już ponad 46,8 tys. ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi
Dramat Turcji i Syrii jeszcze się nie zakończył... Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi wynosi już ponad 46,8 tys. osób

Większość syryjskich ofiar zginęła na ziemiach kontrolowanym przez rebeliantów, do których dostęp jest bardzo utrudniony.
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które nawiedziło 6 lutego pogranicze turecko-syryjskie, przekroczyła w niedzielę 46,8 tys. - poinformowała turecka agencja informacyjna Andalou.
Na liście ofiar śmiertelnych kataklizmu w Turcji jest już 41 020 nazwisk. Natomiast od kilku dni nie pojawiły się nowe informacje dotyczące osób, które poniosły śmierć w sąsiedniej Syrii. Dotychczas podawano, że trzęsienie ziemi pozbawiło życia ponad 5 800 osób.
Większość syryjskich ofiar zginęła na ziemiach kontrolowanym przez rebeliantów, do których dostęp jest bardzo utrudniony - dotyczy to również dostaw pomocy humanitarnej.
W sobotę na tereny kontrolowane przez rebeliantów przez przejście graniczne Hammam wjechał pierwszy konwój Lekarzy bez Granic (MSF). Składający się z 14 ciężarówek konwój dostarczył 1296 dużych namiotów i zestawów do izolacji namiotów przed zimnem.
Jednak, jak ostrzega MSF, konieczne jest pilne zwiększenie liczby dostaw, aby dostosować je do skali kryzysu humanitarnego. W ciągu 10 dni po trzęsieniu ziemi liczba ciężarówek, które przekroczyły granicę z północno-zachodnią Syrią była niższa niż średnia dla 2022 roku - informują na swojej stronie internetowej Lekarze bez Granic.
Opróżniliśmy nasze zapasy awaryjne w trzy dni, przekazując szpitalom prawie 12 ton sprzętu chirurgicznego, środków opatrunkowych i leków
— powiedział Hakim Khaldi, szef misji MSF w Syrii.
Nie zauważyliśmy jednak niemal żadnej pomocy z zewnątrz. Pomoc skapuje w znikomych ilościach
— dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Liczba ofiar trzęsienia ziemi na pograniczu turecko-syryjskim zbliża się do 46,5 tys. „Czas ucieka”
olnk/PAP
