Grupa demokratów wezwała Bidena ws. Ukrainy. List...wycofała
Grupa demokratów wezwała Bidena do podjęcia "energicznych działań" ws. wojny na Ukrainie. List został jednak wycofany

Demokraci oczekiwali zakończenia wojny "na drodze dyplomatycznej".
Grupa 30 członków Izby Reprezentantów z Partii Demokratycznej w poniedziałek wystosowała list do prezydenta USA Joe Bidena, w którym wezwała go do podjęcia „energicznych działań” w celu zakończenie wojny na Ukrainie na drodze dyplomatycznej. We wtorek kongresmeni wycofali list, twierdząc, że został wysłany bez koniecznej weryfikacji.
Konflikt zagraża kolejnym dziesiątkom milionów ludzi na całym świecie
— napisali członkowie Izby Reprezentantów Kongresu USA w liście, opublikowanym na stronie frakcji postępowej Partii Demokratycznej.
„Obowiązkiem Ameryki pożądanie drogą dyplomatyczną”
Nie mamy złudzeń co do trudności związanych z zaangażowaniem Rosji, biorąc pod uwagę jej skandaliczną i nielegalną inwazję na Ukrainę i jej decyzję o nielegalnej aneksji części terytorium Ukrainy. Jeśli jednak istnieje sposób na zakończenie wojny, zachowując wolną i niepodległą Ukrainę, obowiązkiem Ameryki jest podążanie każdą drogą dyplomatyczną w celu wsparcia takiego rozwiązania, które jest do zaakceptowania przez obywateli Ukrainy
— napisano w liście.
Kongresmeni podkreślili, że alternatywą dla dyplomacji jest przedłużająca się wojna, z towarzyszącymi jej pewnikami oraz katastroficznymi i nieznanymi zagrożeniami.
Konflikt zagraża kolejnym dziesiątkom milionów ludzi na całym świecie, ponieważ gwałtownie rośnie cena pszenicy, nawozów i paliw, co wywołuje ostry kryzys głodu i ubóstwa na świecie. Konflikt przyczynił się również do wzrostu cen gazu i żywności, napędzając inflację i wysokie ceny ropy w ostatnich miesiącach. Ekonomiści wierzą, że jeśli sytuacja na Ukrainie się ustabilizuje, koszty spadną i prawdopodobnie doprowadzą do spadku światowych cen ropy
— napisano w liście.
Przedstawiciele amerykańskiego Kongresu przypomnieli słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który w maju, mimo impasu w negocjacjach z Rosją, powiedział, że każda wojna kończy się dyplomacją, a wcześniej mówił, że „każda zdrowa psychicznie osoba zawsze wybiera drogę dyplomatyczną, bo wie: nawet jeśli jest trudna, to może zapobiec utracie tysięcy, dziesiątek tysięcy, a może nawet milionów istnień”.
Zgadzamy się ze stanowiskiem administracji, że nie ma miejsca na naciski Ameryki na rząd Ukrainy w sprawie suwerennych decyzji i jesteśmy zgodni z ogłoszoną przez Ciebie zasadą „nic o Ukrainie bez Ukrainy”. Ale jako ustawodawcy odpowiedzialni za wydatki dziesiątek miliardów dolarów amerykańskich podatników na pomoc wojskową w konflikcie wierzymy, że takie zaangażowanie w tę wojnę również nakłada na Stany Zjednoczone odpowiedzialność za poważne zbadanie wszystkich możliwych dróg, w tym bezpośredniego dialogu z Rosją, w celu zmniejszenia szkód i wspierania Ukrainy w osiągnięciu pokojowego rozwiązania
— zauważyli kongresmeni.
Zwrcili też uwagę, że ryzyko użycia broni jądrowej jest obecnie wyższe, niż kiedykolwiek od szczytu zimnej wojny i wyrazili aprobatę dla postawy amerykańskiego prezydenta, dla którego nadrzędnym priorytetem jest bezpieczeństwo narodowe i unikanie bezpośredniego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Biorąc pod uwagę zniszczenia, jakie ta wojna wywołała dla Ukrainy i świata, a także ryzyko katastrofalnej eskalacji, wierzymy też, że dyplomacja leży w interesie Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i świata, aby uniknąć przedłużającego się konfliktu
— zaznaczyli.
Podsumowując, zachęcamy do energicznych wysiłków dyplomatycznych zmierzających do zawieszenia broni, prowadzenia bezpośrednich rozmów z Rosją, prac nad nowym europejskim systemem bezpieczeństwa, akceptowanym przez wszystkie strony, który pozwoli na zachowanie suwerenności i niepodległości Ukrainy, a także we współpracy z naszymi ukraińskimi partnerami dążenia do szybkiego zakończenia konfliktu
— zaapelowali sygnatariusze listu.
List przygotowała grupa demokratycznych kongresmenów pod przewodnictwem Pramili Jayapal, która reprezentuje Waszyngton w niższej izbie parlamentu. Wśród sygnatariuszy są także Aleksandria Ocasio-Cortez, najmłodsza kobieta wybrana do Izby Reprezentantów USA, oraz Ilhan Omar, który został pierwszym naturalizowanym obywatelem USA z Afryki wybranym do Kongresu.
Nie będzie negocjacji z Rosją
W odpowiedzi na list rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby oświadczył, że Stany Zjednoczone nie będą negocjować z Rosją bez udziału Ukrainy. Według niego to prezydent Ukrainy Zełenski powinien zdecydować, kiedy rozpocząć negocjacje.
Kilka godzin po publikacji listu Postępowi Demokraci na swojej stronie opublikowali aneks, w którym stwierdzili, że pozostają „jednoznacznie zaangażowani” we wspieranie Ukrainy i zaznaczają, że ich frakcja popiera strategię Białego Domu, aby bez Ukrainy nie rozwiązywać żadnych problemów związanych z tym krajem.
Natomiast we wtorek Jayapal przekazała, że grupa wycofała list.
Szkic listu powstał kilka miesięcy temu. Niestety przez naszych pracowników został rozesłany bez weryfikacji
— napisała.
gah/PAP
