Greckie media: Stosunki z Ankarą lepsze, migracja wyzwaniem
Greckie media: Stosunki z Ankarą lepsze, ale migracja może stać się wyzwaniem. To wynik rozluźnienia kontroli granicznych przez Turcję

"Wyzwaniem może stać się ponowny wzrost napływu migrantów do Unii Europejskiej".
„W ostatnim czasie stosunki pomiędzy Grecją a Turcją uległy polepszeniu, jednak wyzwaniem może stać się ponowny wzrost napływu migrantów do Unii Europejskiej, ponieważ - zdaniem greckich urzędników - Turcja rozluźniła kontrole graniczne” — napisał grecki portal Kathimerini.
Greccy urzędnicy nie mówią tego otwarcie, ale uważają, że Ankara, pomimo oficjalnych oświadczeń zachęcających do współpracy, rozluźniła kontrole graniczne, po raz kolejny używając migracji jako broni, choć nie w takim stopniu, jak w 2020 r., kiedy próbowała wepchnąć dziesiątki tysięcy migrantów i uchodźców do Grecji
— pisze portal.
Rząd w Ankarze chce złagodzenia wymogów wizowych dla tureckich turystów – przede wszystkim dla tych, którzy chcą odwiedzać wschodnie wyspy Morza Egejskiego. Ateny są gotowe zgodzić się na to, ograniczając jednak okres ważności tych wiz. Natomiast rozszerzenie porozumienia na inne kraje strefy Schengen wymagałoby już zgody UE
— dodaje Kathimerini.
Uchodźcy z Syrii
Takiej samej zgody wymaga ewentualne przyjęcie części z 3,5 mln syryjskich uchodźców, jednak tu na przeszkodzie stoi sprzeciw krajów Europy Wschodniej.
Ważną kwestią pozostaje również porozumienie w sprawie przyjmowania z powrotem przez Turcję osób, których wnioski o azyl zostały odrzucone.
Problemem z perspektywy migracji są też tureckie plany irygacyjne na rzece Ewros (Maricy), której dolny bieg stanowi granicę grecko-turecką. Jak uważa Kathimerini, rząd w Atenach obawia się, że w wyniku prac rzeka stanie się łatwiejsza do pokonania dla przyszłych migrantów, dlatego dokończenie ogrodzenia na granicy z Turcją jest obecnie priorytetem rządu Kyriakosa Micotakisa.
edy/PAP
