Generał wprost! To miejsce kluczowe dla RosjiSzwedzki generał nie ma wątpliwości. To miejsce kluczowe dla Rosji

MK9_mrzbltpl_18_08_o9q_DSC04859.webp
Bałtyk (fot. Fratria)
FacebookTwitter

Gen. Michael Claesson, najwyższy dowódca szwedzkich sił zbrojnych, ocenił w rozmowie z PAP, że ostatnie działania NATO na Bałtyku, w tym misja Baltic Sentry pozwoliły m.in. na ograniczenie ataków na morską infrastrukturę krytyczną. Bałtyk wciąż ma kluczowe znaczenie dla Rosji - przestrzegł.

Gen. Claesson od 2024 roku pełni rolę głównego dowódcy sił zbrojnych Szwecji - odpowiednika polskiego szefa Sztabu Generalnego WP. W rozmowie z PAP nawiązał m.in. do niedawnego spotkania Komitetu Wojskowego NATO w Kopenhadze, w skład którego wchodzą najwyżsi rangą dowódcy z całego Sojuszu.

Szwedzki generał wskazał, że rozmowy w Kopenhadze poświęcone były m.in. zagrożeniom na Bałtyku oraz w coraz bardziej kluczowym - zarówno dla Szwecji, jak i innych sojuszników - regionie Arktyki. Według oficera region Bałtyku i dalekiej północy są ze sobą silnie powiązane, i ze strategicznego punktu widzenia należy patrzeć na nie jak na części jednej całości. 

Nie jestem przy tym zwolennikiem nazywania Bałtyku „wewnętrznym jeziorem NATO”, bo to sugeruje, że mamy tu wszystko pod kontrolą, a tak nie jest. Na Bałtyku jest jednak duża strefa wód międzynarodowych, która pozostaje kluczowa dla Rosji 

- przypomniał, wskazując, że państwa Sojuszu mają do dyspozycji mniej narzędzi do zapewniania bezpieczeństwa na wodach międzynarodowych, niż na swoim terytorium.

Jak zauważył, Rosja jest w dużym stopniu uzależniona od Morza Bałtyckiego w zakresie handlu i transportu morskiego, zarówno eksportu, jak i importu. 

Dlatego uważam, że ważne jest, aby zrozumieć, jak wielkie znaczenie ma Morze Bałtyckie dla Rosji. A skoro ma ono dla niej takie znaczenie, staje się to istotną kwestią bezpieczeństwa

- wskazał generał.

Podkreślił, że rozpoczęcie natowskiej misji Baltic Sentry, w ramach której państwa Sojuszu zintensyfikowały m.in. monitorowanie Bałtyku i podmorskiej infrastruktury, pozwoliły na wyraźne ograniczenie liczby incydentów, które były związane z atakami na podmorskiej instalacje, w tym zwłaszcza na położone na dnie kable telekomunikacyjne.

Zwrócił uwagę, że niezwykle istotne dla możliwości monitorowania dna Bałtyku są okręty podwodne. Przypomniał, że w zakresie tego typu uzbrojenia Polska ściśle współpracuje ze Szwecją - w szwedzkich stoczniach zostały zamówione trzy okręty dla Marynarki Wojennej, z których pierwszy ma trafić do Polski w 2030 roku. Gen. Claesson powiedział też, że polscy marynarze rozpoczęli już szkolenia pod okiem szwedzkich kolegów. 

Jednakże - jak zaznaczył - poza Bałtykiem kluczowy dla bezpieczeństwa NATO pozostaje również region Arktyki. Oficer zwraca uwagę m.in. na znaczenie zmian klimatycznych, przez które na dalekiej Północy otwierają się nowe szlaki żeglugowe, a także fakt dużej wojskowej aktywności Rosji w tym regionie, w tym działanie baz rosyjskiej Floty Północnej na Półwyspie Kolskim. 

Zdaniem gen. Claessona, obszar dalekiej Północy będzie stawał się coraz istotniejszy dla regionalnego i globalnego bezpieczeństwa. Łatwiejsza żegluga, a także m.in. możliwy łatwiejszy dostęp do bogactw naturalnych Północy spowodują, jak przewiduje gen. Claesson, wyraźny wzrost zainteresowania regionem przez szereg państw, w tym Rosję i Chiny. 

Podkreślił przy tym, że region w dalszym ciągu pozostaje kluczowy dla bezpieczeństwa całej Ameryki Północnej; zwrócił m.in. uwagę na znaczenie rozmieszczonych w tym regionie już w czasach zimnej wojny instalacji wczesnego ostrzegania, których zadaniem było wykrycie i ostrzeżenie USA i całego NATO o ewentualnym ataku rakietami balistycznymi wystrzelonymi z terytorium Azji.

Gen. Claesson podkreślił też, że od momentu dołączenia Szwecji do Sojuszu w 2024 roku stała się ona integralną częścią wszystkich planów wojskowych, jakie NATO rozwija dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. Obecnie, jak przypomniał, szwedzcy żołnierze są obecni w wielu miejscach wokół Bałtyku, w tym w Finlandii, Łotwie i Polsce, gdzie w grudniu rozmieszczona zostanie szwedzka bateria przeciwlotnicza Patriotów. Także szwedzkie lotnictwo - myśliwce JAS 39 Gripen - są zaangażowanie w misję obrony przestrzeni powietrznej NATO, w tym nad Polską. 

Dla Szwedów, jak wskazał, to fundamentalna zmiana w myśleniu o własnej obronności i bezpieczeństwie, gdyż przez ostatnie 200 lat szwedzkie wojsko przygotowywało się do ewentualnej obrony kraju wyłącznie na jego terytorium. Teraz, jak podkreślił, zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa Szwecji poprzez udział w przygotowaniach obronnych całego Sojuszu. 

Pytany, jakie zagrożenia dla regionu uważa obecnie za najbardziej prawdopodobne, generał wskazał na zagrożenia z powietrza i potrzebę rozbudowy wszelkiego rodzaju systemów obrony przeciwlotniczej. 

Obecnie, gdy nasi ukraińscy przyjaciele utrzymują linię frontu, która angażuje 700 tys. rosyjskich żołnierzy, różnego rodzaju ataki i wtargnięcia w naszą przestrzeń powietrzną są najbardziej prawdopodobnym zagrożeniem 

- ocenił.

Jak podkreślił, tego typu ataki wiążą się nie tylko z możliwymi fizycznymi zniszczeniami, ale również wpływają na tzw. sferę kognitywną społeczeństwa. 

Widzicie to w Polsce, jak ludzie reagują na doniesienia o upadku rakiety czy wtargnięciu drona. Tego typu zdarzenie niejako wprowadzają umysły ludzie w stan wojny; podobnie byłoby w Skandynawii, gdyby takie wtargnięcia miały miejsce u nas 

- stwierdził generał.

Jak podkreślił, Sojusz musi być gotowy na odparcie różnych zagrożeń, w tym nawet wtargnięcia obcych sił i zajęcia niewielkiej części terytorium, któregoś z państwa NATO. 

Mogą to zrobić tylko po to, żeby sprawdzić, jak działa nasz system podejmowania decyzji. (...) Znalezienie słabego punktu przeciwnika i maksymalnego wykorzystanie to przecież stara, sprawdzona rosyjska tradycja 

– przestrzegł.

mly/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.