Francja w ogniu demonstracji! Licealistów wspiera... Greta ThunbergFrancja w ogniu demonstracji! Licealistów wspiera... Greta Thunberg

Pogrążona w chaosie Francja mierzy się z protestami licealistów. Minister edukacji Edouard Geffray poinformował we wtorek, 13 października, że tego dnia zamkniętych powinno być 200 szkół. Do tego w podparyskim Saint-Denis do manifestantów dołączyła Greta Thunberg.
Minister edukacji, który wypowiadał się w radiu France Inter, ocenił, że liczba zamkniętych liceów spada w porównaniu do poprzedniego tygodnia. Zaznaczył, że niektóre licea będą zamknięte w obawie przed zniszczeniami, ponieważ znajdują się w rejonie zaplanowanych na wtorek demonstracji i pochodów.
Thunberg wśród manifestantów
Jednak szczególnie należy zwrócić uwagę podparyskie Saint-Denis. To właśnie tam centrum wydarzeń stało się liceum im. Paula Eluarda, gdzie pojawiła się 23-letnia Greta Thunberg.
Szwedzka aktywistka ekologiczna postanowiła jak zwykle przyciągnąć uwagę i dołączyć do protestujących uczniów. Pod szkołę przyszli również adwokaci, którzy zapowiedzieli, że chcą zorganizować żywy łańcuch, by bronić licealistów.
Ponadto w Paryżu trwa też blokada uniwersytetu Assas, znanego ośrodka nauk prawnych. Do studentów dołączyło tam około 20 wykładowców. Licealiści, popierające ich organizacje studenckie oraz związki zawodowe wezwały do kolejnej odsłony protestów, domagając się dodatkowych środków na edukację.
Źródło w policji, cytowane przez agencję AFP, powiedziało, że - według prognoz - w manifestacjach weźmie udział od 130 tys. do 200 tys. osób. W Paryżu demonstrację zaplanowano o godz. 14; w Marsylii, drugim co do wielkości mieście Francji o godz. 10.30.
Czego chcą demonstrujący?
Licealiści nadal żądają zawieszenia platformy Parcoursup, za pośrednictwem której prowadzona jest rekrutacja na studia. Uważają oni ten system za nieprzejrzysty. Postulaty dotyczą też wysokości dofinansowania liceów. Organizacja Związek Licealistów uważa, że niezbędne jest przeznaczenie 10 mld euro na potrzeby szkół średnich. Tymczasem w projekcie budżetu na 2027 rok rząd przewidział zwiększenie budżetu ministerstwa edukacji o 1,2 mld euro (do 64 mld euro).
W minionym tygodniu liczba liceów, w których uczniowie prowadzili blokady, była już niższa niż na początku protestów. Następnie w poniedziałek, 12 października, ponad 96 proc. placówek było otwartych. Ministerstwo edukacji nie podaje już dokładnie, w ilu liceach dochodzi do zakłóceń z powodu blokad.
Prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował, by akcje licealistów odbywały się „w spokoju” i „z respektem zarówno wobec osób, jak i mienia”.
tt/źr. wPolityce za „Le Figaro”, X, Reuters, PAP
