Porażający bilans zamieszek we Francji!Porażający bilans zamieszek we Francji! "Niczego nie odpuścimy"

mid-epa13276766_2.webp
AFP wyliczyła, że koszty napraw w liceach, gdzie doszło do zniszczeń, wyniosą kilkadziesiąt milionów euro. (Fot. PAP/EPA)
FacebookTwitter

Protesty licealistów we Francji zakłóciły w piątek w różnym stopniu funkcjonowanie 735 szkół - przekazał minister edukacji Edouard Geffray. Szef resortu spraw wewnętrznych Laurent Nunez poinformował, że tego dnia zatrzymano 1747 osób, a od początku demonstracji 5000.

Odnotowaliśmy także mniej aktów przemocy przeciwko personelowi służb publicznych; dzisiaj trzy osoby zostały niestety ranne, a wczoraj 31

- powiedział Geffray na konferencji prasowej. 

Minister Nunez dodał, że w piątek protesty objęły 30 proc. mniej liceów niż w czwartek. Dodał, że do ulicznych starć policji z protestującymi doszło wokół 158 szkół. 

Licealiści domagają się od rządu zwiększenia nakładów na szkolnictwo. Ponadto alarmują o złym stanie technicznym wielu liceów, a także zwracają uwagę na przepełnione klasy i brak nauczycieli.  

W piątek minister edukacji spotkał się z organizacjami reprezentującymi licealistów. Po spotkaniu zapowiedział, że od przyszłego tygodnia zostanie wprowadzony plan działania, który ma odpowiedzieć na część postulatów protestującej młodzieży. 

Licealiści przyznali z zadowoleniem, że udało się nawiązać dialog z ministrem i uzyskać odpowiedzi na zgłoszone przez nich postulaty. Zarazem zapewnili, że nie są naiwni i zapowiadają kontynuację protestów.

Niczego nie odpuścimy, dopóki nie dostaniemy konkretnych odpowiedzi

- powiedział po spotkaniu z ministrem Ryad Rani, przewodniczący Związku Licealistów.

Geffray przekazał, że niemal 400 liceów, spośród 3 700 w całym kraju, było zamkniętych i lekcje prowadzono w nich zdalnie. W czwartek rząd informował, że akcje protestacyjne odbyły się w 1027 placówkach.

W niektórych miejscach w kraju dochodziło m.in. do ataków na funkcjonariuszy, pracowników szkół i strażaków, a także do podpaleń, kradzieży i niszczenia mienia. 

AFP wyliczyła, że koszty napraw w liceach, gdzie doszło do zniszczeń, wyniosą kilkadziesiąt milionów euro.  

Protesty i blokady liceów trwają od poniedziałku i objęły szkoły w całym kraju. Od początku protestów rannych zostało również ponad 300 policjantów i żandarmów. 

Do licealistów dołączyli w czwartek studenci, organizując blokady na kilkunastu uczelniach. 

W ostatnich dniach rząd informował o nasileniu się przemocy podczas protestów. Zdaniem rządu to skrajnie lewicowa partia Francja Nieujarzmiona (LFI) sprawiła, że protesty zyskały na sile, oskarżając ją, o wykorzystywanie młodzieży w celach politycznych. 

źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.