Eskalacja wojny hybrydowej. Łotwa zamknęła granicęEskalacja wojny hybrydowej. Łotwa zamknęła granicę

Z przyczyn technicznych granica łotewsko-białoruska została zamknięta. Osoby, które nie wróciły z Białorusi na Łotwę, powinny skorzystać z innych tras przejazdu – ogłosił szef resortu spraw wewnętrznych Janis Dombrava. Komunikat ministra zbiegł się z narastającą w ostatnich dniach presją migracyjną na granicy wschodniej.
Zamknięto jedyne na Łotwie przejście Paternieki-Grigorowszczina przez które w kilka miesięcy tego roku przedostało się kilka tysięcy nielegalnych migrantów.
Odprawa graniczna na granicy z Białorusią nie jest obecnie możliwa ze względu na „zakłócenia w działaniu systemów informatycznych”
- poinformowała straż graniczna przed północą.
Przyczyny i możliwy czas usunięcia problemów nie są jeszcze jasne
– przekazano w komunikacie straży.
Eskalacja wojny hybrydowej
Minister Dombrava zaapelował na X do mieszkańców Łotwy o rezygnację z planów podróży na Białoruś lub powrotu z niej.
Uwaga! Zachęcam mieszkańców Łotwy do rezygnacji z planów wyjazdu do Białorusi lub powrotu, jeśli tam jesteście. W warunkach eskalacji przez Białoruś hybrydowej wojny migracyjnej bezpieczne przemieszczanie się między krajami może stać się utrudnione. Dodatkowo. Estonia to nasi przyjaciele. Informuję, że po naszym spotkaniu w zeszłym tygodniu z estońskim ministrem spraw wewnętrznych I. Taro poinformował mnie, że Estonia wysyła dodatkowych strażników granicznych, aby wzmocnić zewnętrzną granicę Łotwy
– oznajmił.
Łotewski minister spraw wewnętrznych w tym samym czasie odniósł się także do szokującej inwazji nielegalnych migrantów w Hiszpanii i nieudolność lewicowego rząd Pedro Sáncheza.
Szokujące jest widzieć niezdolność lewicowego rządu Hiszpanii do powstrzymania masowego wtargnięcia imigrantów do Unii Europejskiej. To wydarzyło się po tym, jak Hiszpania zatwierdziła plan nadania obywatelstwa Hiszpanii półmilionowi nielegalnych imigrantów. Włochy jasno wskazały, że obecność Hiszpanii w jednolitej strefie Schengen stoi pod znakiem zapytania
- skomentował na X Dombrava.
Migrantów wpycha Łukaszenka
Od początku tego roku łotewskie służby udaremniły blisko 9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. W 2025 r. było to łącznie ok. 12 tys. przypadków. Migranci, którym udało się przedostać przez granicę, byli transportowani przez przemytników przez terytorium Łotwy m.in. furgonetkami a także pojazdami służącymi niegdyś pracownikom komunikacji publicznej, poczty czy straży granicznej.
Od sierpnia 2021 r., tj. od początku kryzysu migracyjnego na granicy wschodniej do końca lipca 2026 r. łotewskie władze zapobiegły już blisko 50 tys. przypadkom nielegalnego przekroczenia granicy łotewsko-białoruskiej przez obywateli państw trzecich.
Według rządu w Rydze działania reżimu białoruskiego pod przywództwem Alaksandra Łukaszenki, mające na celu wypchnięcie migrantów przez granice Łotwy, Litwy i Polski, są postrzegane za jedna z metod wojny hybrydowej wymierzonej w kraje sąsiadujące.
We wtorek rząd zdecydował o przeznaczeniu dodatkowych środków na wzmocnienie ochrony granicy wschodniej i rozbudowę koniecznej infrastruktury, w tym ogrodzenia i systemów nadzoru, dróg dojazdowych oraz rowów na terenach podmokłych.
Cała granica wschodnia Łotwy liczy 456,6 km, z czego 283 km dzieli z Rosją a 173 km odcinek z Białorusią.
koal/X/PAP
