Ekonomiści wzywają do dalszych sankcji na RosjęEuropejscy ekonomiści wzywają kraje UE do dalszych sankcji na Rosję: Będą dla nas dotkliwe, ale taka jest cena wolności

Sygnatariusze zgodzili się, że należy w pełni odciąć wszystkie rosyjskie banki od systemu SWIFT.
Dziesięciu europejskich ekonomistów podpisało w piątek wspólne oświadczenie wzywające unijnych przywódców do nałożenia dalszych sankcji na Rosję w celu powstrzymania działań Moskwy w Ukrainie, bez uciekania się do środków militarnych.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent USA zapowiedział kolejne dotkliwe sankcje! Biden: USA, państwa G7 i UE zawieszą normalne stosunki handlowe z Rosją
Unia powinna rozważyć silniejsze środki uderzające w gospodarki Rosji i Białorusi, a także wzmacniające odporność Unii i Zachodu
— stwierdzili sygnatariusze listu otwartego.
Według nich jest to konieczne, ponieważ „rosyjska i białoruska agresja na Ukrainę eskaluje”. Podkreślili jednak, że „obecne sankcje działają, lecz reżim Putina nie podejmuje żadnych działań w celu zakończenia wojny”.
Autorzy zaapelowali o „wprowadzenie przez Unię zakazu transakcji w euro i zamrożenie zagranicznych aktywów rosyjskich banków nieobjętych dotychczas sankcjami”.
Rozszerzenie unijnych sankcji na pozostałe instytucje finansowe ma kluczowe znaczenie dla zniszczenia systemu finansowego Rosji
— napisali.
„Taka jest cena wolności”
Sygnatariusze zgodzili się, że należy w pełni odciąć wszystkie rosyjskie banki od systemu SWIFT - obecne regulacje dotyczące systemu SWIFT dotyczą „jedynie wybranych banków, na które przypada zaledwie jedna czwarta rosyjskich aktywów”.
Zaznaczono, że „Unia musi uniezależnić się od rosyjskiego gazu, ropy naftowej i węgla. Musimy zablokować import zasobów energetycznych, stanowiących 57 proc. rosyjskiego eksportu. Nadal kupując rosyjski węgiel, ropę naftową i gaz, Europejczycy pośrednio finansują wojnę Putina w Ukrainie”.
Sankcje gospodarcze będą dotkliwe dla nas, Europejczyków, ale taka jest cena wolności. Jeżeli nie będziemy gotowi zapłacić tej ceny, bronić europejskiej wolności, w końcu możemy być zmuszeni do zapłacenia znacznie wyższej ceny, istnień ludzkich, aby zachować naszą wolność w bliskiej przyszłości
— podkreślili.
List otwarty podpisali m.in. Christopher Coker, Dyrektor LSE IDEAS, think tanku zajmującego się polityką zagraniczną, Sébastien Maillard, Dyrektor Instytutu im. Jacques’a Delorsa, Benjamin Haddad, Starszy Dyrektor Centrum Europejskiego przy Radzie Atlantyckiej czy Marian Gorynia, Prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
mm/PAP
