Dlaczego Władimir Putin stara się zniszczyć Ukrainę?
Dlaczego Władimir Putin stara się zniszczyć Ukrainę, zrujnować ją i wyludnić? Jeśli sprzeciwiają się Rosji, dokonują zdrady

Putin nie wie jednak jednego: że ludzie zniewoleni nie mogą przynosić wyzwolenia ludziom wolnym.
Putin wywodzi się z KGB, a więc instytucji, w której za zdradę obowiązywała tylko jedna kara. Zdrada była zbrodnią niewybaczalną. Jeśli służby miały taką możliwość, to egzekucja musiała być szczególnie okrutna. Kara śmierci miała też odstraszać wszystkich funkcjonariuszy, którym przez głowę mogła przemknąć myśl o zdradzie.
Putin wielokrotnie mówił, że Ukraińcy nie są odrębnym narodem, lecz częścią Rosji, nieodrodnym składnikiem wielkiego żywiołu rosyjskiego. W związku z tym nie mogą być nigdy wrogiem zewnętrznym. Jeśli sprzeciwiają się Rosji, to znaczy, że dokonują zdrady. Przeciw zdrajcom nie toczy się wojen, prowadzi się „operacje specjalne”.
Ponieważ Ukraińcy dokonują – według Putina – zdrady Rosji, a więc zdrady własnej ojczyzny, dopuszczają się zbrodni niewybaczalnej. Za to kara może być tylko jedna. Dlatego Ukraina jest niszczona, rujnowana i wyludniana. To także nauczka dla Białorusinów i innych, którzy myślą o tym, by porzucić „russkij mir”.
To nie paradoks, że śmierć i spustoszenie najmocniej dotykają wschodnie rejony kraju, w których dominuje ludność rosyjskojęzyczna. Ich wina jest znacznie większa niż ukraińskojęzycznych mieszkańców z zachodniej części państwa. To oni powinni witać „wyzwolicieli” chlebem i solą. Ponieważ tego nie robią, oznacza to, że dopuścili się zdrady.
Putin nie wie jednak jednego: że ludzie zniewoleni nie mogą przynosić wyzwolenia ludziom wolnym.
