Czy NATO jest gotowe do wojny z Rosją?"Zagrożenia narastają"
Czy NATO jest gotowe do wojny z Rosją? "Zagrożenia narastają. Zmiany idą w dobrym kierunku, ale są niewystarczające"

"Propaganda sukcesu również w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli ma się nadal dobrze".
Po ostatniej wizycie Władimira Putina w Korei Płn i podpisaniu umowy o sojuszu strategicznym między obydwoma krajami tytułowe pytanie wydaje się zasadnym. Przede wszystkim z tego względu, że strategia Kremla najwyraźniej zmierza w stronę budowania bliskich relacji z państwami, które szybko mogą się przekształcić w zastępczego agresora (proxi agresor). Chodzi oczywiście o Białoruś gdzie Rosja w ubiegłym roku dyslokowała taktyczne ładunki jądrowe i Koreę Płn. państwo już dysponujące potencjałem nuklearnym, ale zainteresowanym pozyskaniem od Moskali niektórych technologii, zwłaszcza rakietowych i kosmicznych, których do tej pory nie mieli.
Ewolucja polityki zarówno Mińska jak i Pjongjangu w ostatnich miesiącach jest również czytelna – pogarszają się relacje tych stolic z sąsiednimi państwami, zaostrzeniu ulega retoryka i mają miejsce wrogie akty w obszarach nadgranicznych. Sytuacja może zacząć szybko ewoluować w złym kierunku, co tym bardziej uzasadnia refleksją na temat tego na ile Pakt Północnoatlantycki jest przygotowany.
