Ten kraj czeka problem! Wracają tropikalne temperatury Ten kraj czeka problem! Wracają tropikalne temperatury

Do Czech powrócą w najbliższych dniach tropikalne temperatury, które mogą sięgać nawet 40 stopni Celsjusza – ostrzegł Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (CzHMU). Urząd wydał w środę alerty przed pożarami, a hydrolodzy przewidują, że fale upałów pogłębią już istniejącą suszę.
Już w czwartek upały obejmą większość terytorium kraju. Najwyższe temperatury będą się wahać między 33 a 38 stopniami Celsjusza. Noc z czwartku na piątek będzie wyjątkowo ciepła. Meteorolodzy przewidują, że w wielu miejscach będzie to noc tropikalna, co oznacza, że słupki rtęci nie spadną poniżej 20 stopni. Kolejny dzień ma przynieść jeszcze większy żar.
Powrót upałów
Przyczyną ocieplenia jest wyjątkowo gorące powietrze, które napływa do Europy Środkowej z południowego zachodu. Chociaż temperatury najprawdopodobniej nie osiągną rekordowych 41 stopni odnotowanych w Czechach pod koniec czerwca, i tak będą stanowić duże obciążenie dla ludzkiego organizmu, piszą eksperci CzHMU.
Synoptycy nie ukrywają zaskoczenia.
Jeszcze w zeszłym roku niewielu naszych ekspertów założyłoby się, że w tym roku latem temperatura osiągnie 40 st. C. Na to, że może się to zdarzyć dwukrotnie w ciągu jednego sezonu, nie postawiłby nikt
- przyznał jeden z analityków instytutu, cytowany na internetowym portalu CzHMU.
Ryzyko pożarów
Wraz z nadejściem upalnych dni CzHMU zwraca również uwagę na zwiększone ryzyko wybuchu i rozprzestrzeniania się pożarów. W osobnym komunikacie Czeskie Koleje (CzD) wydały ostrzeżenie związane z wysokimi temperaturami. Podróżni powinni mieć ze sobą niezbędne leki oraz zapas wody, a także na bieżąco kontrolować informacje o ruchu pociągów. Zaapelowano również o nieotwieranie okien i drzwi w wagonach wyposażonych w klimatyzację.
as/źr. wPolityce.pl za PAP
